Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce

13.11.2017
poniedziałek

Kaczka i narodowcy

13 listopada 2017, poniedziałek,

Amerykanie mają powiedzenie, że jak coś wygląda jak kaczka, kwacze jak kaczka i chodzi jak kaczka, to pewnie jest kaczką; podobnie jest z narodowcami i rasistowskimi hasłami na ich pochodzie.

Nie ma żadnych „ekscesów” na marszu, nie ma „grup prowokatorów”, nie ma „ludzi, którzy wmieszali się w tłum niezapraszani przez organizatorów”; to jest jego paskudna natura.

Fakty są takie, że marsz organizują Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolska, które to ugrupowania nazwami, hasłami i ideologią czerpią z antysemickich, zafascynowanych faszyzmem tradycji przedwojennych.

Fakty są takie, że rzecznik wszechpolaków i członek zarządu stowarzyszenia Marsz Niepodległości już po manifestacji udzielił rasistowskiego wywiadu tygodnikowi „Do Rzeczy”. Mówił, że jest za „separatyzmem rasowym” i że „Murzyn nie może być Polakiem”. Chyba przesadził ze szczerością, bo zaszczytną funkcję stracił. Mnie to wyznanie nie zaskoczyło wcale. Kaczka to kaczka, więc kwacze jak kaczka.

Nie mogę pojąć, że liczni dziennikarze podjęli retorykę PiS i powtarzają przekaz o „marginesie”, który „nie powinien przysłaniać faktu, że świętowały tysiące normalnych Polaków”. Przyzwoici ludzie nie maszerują w takim towarzystwie. Jak się żulowi da biało-czerwoną flagę, to otrzymamy nie godnego szacunku patriotę, lecz żula z biało-czerwoną flagą.

A flirt PiS z narodowcami to jeden z paskudniejszych epizodów tych rządów. Uśmiech, z jakim Mariusz Błaszczak chwalił pochód i zapewniał, że nie widział żadnych rasistowskich transparentów, zostanie w pamięci na długo. Jeszcze kiedyś PiS pożałuje, że wdał się w tę miłostkę.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 16

Dodaj komentarz »
  1. Czekam teraz, aż któryś z tych marszów zawędruje na Nowogrodzką albo i pod dom prezesa. To kwestia czasu

  2. Zgadzam się zupełnie z Autorem. To wyjątkowo paskudny epizod rządów PiS-u. Choć z drugiej strony zdaje się, że ci ludzie i ten obóz nie ma żadnych hamulców i nie jest w stanie się powstrzymać przed żadną podłością, nieprawością i hucpą.
    A co do tego, że PiS pożałuje. Nie, nie pożałuje. PiS nie żałuje niczego.

  3. Szanowny Panie Autorze!
    To dopiero początek upodmiotowienia narodu we własnej ojczyźnie po dziesięcioleciach zniewolenia i nic tu żadne krzyki, żadna histeria nie pomogą. Daremne żale, próżny trud…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @Ryszard Kubaszko
    13 listopada o godz. 16:29 3697

    Rasizm to jest upodlenie narodu. A nie zadne upodmiotowienie 🙁

  6. @ Kubaszko- Masz rację. Początek upodmiotowienia Narodu Niemieckiego po I Wojnie był w latach 30-tych. To upodmiotowienie skończyły rosyjskie czołgi na ulicach Berlina

  7. Praktycznie wszystkie amerykanskie media (poczawszy od CBS, czy CNN, a zakonczywszy na FOX News) odnotowaly warszawski „marsz” jako najwieksza w Europie impreze o charakterze jawnie rasistowsko-faszystowskim!
    Wstyd, coraz wiekszy wstyd…

  8. Niejaki „Kubaszko” w wielu polskich mediach wypisuje komentarze przepelnione rasizmem, ksenofobia i ultra-nacjonalizmem…
    Czy pan „Kubaszko” glowe goli na matowo, czy z polyskiem?

  9. Generał Franco z kolei upodmiotowił Naród Hiszpański. W efekcie tego upodmiotowienia Hiszpania, która przed wojną należała do średnio zamożnych i średnio rozwiniętych gospodarczo krajów Europy w latach 70-tych doszła do podobnego poziomu gospodarki i zamożności jak Polska. Pomimo, że ominęła ją wojna i nie straciła 20% populacji

  10. Kubaszko, a wiesz, ze nosisz bialoruskie nazwisko?
    I jak, nie wsyd ci?…

  11. Tym razem w pełni się zgadzam z tokiem rozumowania Autora.

    Dodam tylko, że nawet jakby się organizatorom udało ocenzurować transparenty do jedynego o treści „Prawy Polaka kocha Pszczółkę Maję” to nadal byłaby to demonstracja faszystowska. Decyduje o tym charakter ideowy organizatora, a ONR i Młodzież Wszechpolska to organizacje faszystowskie.

  12. Tygodnik Polityka nie może zdycydowac się , czy reprezentuje wojujacy globalizm , który jest reprezentatem demokracji w stylu oglądanym w Afryce Północnej i Azji, czy reprezentuje nieszczęśliwą Polskę, 27 lat rozkradaną przez obrońców globalnej demokracji .
    W Polsce 2017 roku jest wirtualna niepodlegołość i daleka jest droga Polski do niepodległości rzeczywistej.

  13. „Módlmy się o islamski Holokaust”…Czyli tzw. fake-news.
    Polska powinna zdecydowanie zaprotestowac przeciwko celowo nakrecanej kampanii oszerstw.
    Przykladem tego jest cytowany szeroko rowniez zagranica baner „Módlmy się o islamski Holokaust”, ktorego nikt na demonstracji nie widzial…bo go nie bylo.
    Kiedys taki baner widmo zawisl w Poznaniu na moscie w 2015 roku… i natychmiast zniknal – prowadzone jest dochodzenie.
    Tak jak inne banery co to byly na czele…a nie byly ale komu przeszkadza manipulowac i z grupki kilkuset oszolomow robic rzadowa …faszystowska demonstracje dziesiatkow tysiecy nacjonalistow…
    „60 tysiecy nazistow” to tez obrzydliwa i hanbiaca potwarz dorabiajaca Polsce gebe na podobnej zasadzie.
    Przy okazji…jakos umyka fakt, ze narodowcy zdecydowanie odcinaja sie od PiS.
    Tej hanbiacej zmanipulowanej kampanii… co jeszcze bardziej obrzydliwe, wtoruja niektore polskie (?!) media w tym GW i POLITYKA na czele… poczynajac od „siadaj Kulson”do nieistniejacych transparentow i bezkrytycznym powtarzaniu hasel typu 60 tysiecy nazistow.

  14. Dlaczego epizod panie redaktorze?Jak się raz wpada w szambo ,nie ma powrotu ,bo śmierdzi do usr j śmierci.Narodowi socjaliści poszli na całego i Einstein uciekł do Ameryki.Nasi kwazi tamtych ,nie mając wyobraźni ,i woli wodza ,brną w tamte czasy.I jest problem.Bo Polacy pamiętający czasy nazizmu i bolszewizmu odchodzą ,a część z nich kocha krytyka żydów.A popłuczyny giebelsiaków ,publikują wywiady z faszystami ,co stawia pytanie .-Bereza czy areszt na Klęczkowskiej?

  15. „17 sierpnia 2017 roku ulicami Spandau – dzielnica Berlina – przemaszerowało kilkuset neonazistów. Marsz był poświęcony trzydziestej rocznicy samobójczej śmierci Rudolfa Hessa, który zszedł właśnie w berlińskim więzieniu, w dzielnicy Spandau. Niemieccy naziści nie używali aluzyjnych haseł i plakatów, ale nieśli czerwono-biało-czarne flagi niemieckie z lat 1933-35 i transparenty z cytatem z Hessa „Niczego nie żałuję”. Marsz przeszedł bez zakłóceń, niemiecka policja nie zwinęła nikogo, a jedynie pilnowała, aby nie doszło do konfrontacji neonazistów z anarchistami i bolszewicką Antifą. A teraz przyznać się, jak na spowiedzi! Kto z Szanownych Czytelników słyszał o tej akcji, która miała miejsce zaledwie trzy miesiące temu?”

  16. Dużo analogii z sytuacją w Niemczech w końcu lat 20. ubiegłego wieku.

  17. @ aspiryna :
    „Czy pan „Kubaszko” glowe goli na matowo, czy z polyskiem?”
    Nie goli. Na pustej włosy rosną do środka 😉
    @ Jacek Hutas:
    „„17 sierpnia 2017 roku ulicami Spandau – dzielnica Berlina – przemaszerowało kilkuset neonazistów.”
    Sam sobie odpowiadasz na pytanie. Było ich kilkuset, demonstrowali w peryferyjnej dzielnicy i nie nieśli transparentów z aluzyjnymi hasłami. Nie naruszyli niemieckiego prawa.
    Uczestnicy tzw marszu niepodległości prawo polskie naruszyli w kilku punktach :
    głosząc hasła nawołujące do nienawiści na tle rasowym i politycznym, używając materiałów pirotechnicznych (nie były to pojedyncze race) używając fizycznej i słownej przemocy wobec np grupy kobiet, próbujących zaprotestować przeciw faszystowskim hasłom. Demonstracja była w centrum miasta i nie liczyła kilkaset tylko kilkadziesiąt tysięcy uczestników.

css.php