Pucz, kanapki i kodeks karny

Jarosław Kaczyński został „Człowiekiem Wolności 2016” tygodnika „wSieci” i w tymże tygodniku oskarżył opozycję o próbę puczu. Ja wiem, że obie te informacje brzmią, jakby ktoś w święta pomylił rydze z peyotlem (chyba że chodziło np. o „wolność od Trybunału Konstytucyjnego”), ale przynajmniej do tej drugiej kwestii warto podejść na serio. Zwłaszcza że pucz był starannie zaplanowany; zamachowcy, jak zauważa szef PiS, pomyśleli nawet o aprowizacji, zamawiając do Sejmu kanapki.

Oskarżenie o pucz ze strony najważniejszej osoby w państwie to nie żarty. A sferę tę – puczu, nie hierarchii w państwie – reguluje kodeks karny. Kanapkowi puczyści na moje oko – prawnika niepraktykującego – pogwałcili art. 128: „Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

Nie ma się zatem z czego śmiać, samo zamówienie kanapek podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Czekam na zdecydowaną interwencję prokuratora generalnego i serię pokazowych procesów. I nic nie szkodzi, że puczystom nie wyszło – usiłowanie jest zagrożone taką samą karą jak dokonanie.

PS Jeśli zaś komuś po odejściu od świątecznego stołu mało było lukru, to polecam omówienie wywiadu z Kaczyńskim na portalu wpolityce.pl. Jest słodko jak w peerelowskiej fabryce wyrobów czekoladopodobnych:

„Będąc w ogniu krytyki rząd PiS nie zamierza się poddawać. Politycy partii rządzącej są skonsolidowani i nieugięci w dążeniu do realizacji planu naprawy Polski. Pomimo przeszkód stawianych przez opozycję, partia rządząca realizuje swoje obietnice wyborcze. Rozmówca braci Karnowskich mówi także o osiągnięciach władzy i korzyściach, jakie jej działania przyniosły dla Polski”.