Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce

26.04.2016
wtorek

Po taśmach Grasia

26 kwietnia 2016, wtorek,

Nie podoba mi się rozmowa Pawła Grasia z Janem Kulczykiem, którą nagrał kelner, a upublicznił tygodnik „Do Rzeczy”. Rzecznik rządu Donalda Tuska prosi w niej Jana Kulczyka o interwencję w niemieckiej centrali Axel Springer, czyli wydawcy „Faktu”, który zdaniem Grasia po chamsku traktował córkę Tuska. Niedługo po tej rozmowie stanowisko stracił naczelny „Faktu”.

Czy Kulczyk rzeczywiście interweniował w Niemczech? Czy skutecznie? Na te pytania publikacja Cezarego Gmyza nie przynosi odpowiedzi; dla Grasia tak czy inaczej zapis rozmowy jest, najdelikatniej mówiąc, niekorzystny.

Wszyscy oburzeni tą rozmową, oburzeni na tyle, że zrobili z tego główny materiał „Wiadomości” i obficie dzielący się tym oburzeniem w mediach społecznościowych zachowują się jednak, jakby urodzili się wczoraj albo zostali porażeni atakiem sklerozy. Oto nagle zapanowało wielkie zadziwienie – politycy zakulisowo rozmawiają z kluczowymi graczami na rynku medialnym? Próbują wpływać na linię redakcyjną i personalia? Wolne żarty. Zawsze tak było.

Gdzie byli dzisiejsi oburzeni, gdy w maju 2006 r. Jarosław Kaczyński – formalnie rzecz biorąc szeregowy poseł – na niejawnym spotkaniu z Bronisławem Wildsteinem w siedzibie PiS oferował mu prezesurę TVP? Jaka ustawa przewidywała taki tryb wyboru szefa telewizji publicznej?

Gdzie byli dzisiejsi oburzeni, gdy na początku 2007 r. red. Wildstein utracił zaufanie Kaczyńskiego i musiał pożegnać się ze stanowiskiem? Kaczyński, o ile wiem, nie zasiadał w radzie nadzorczej TVP.

Gdzie się podziewali dzisiejsi oburzeni, gdy po wyborach władza PiS obdarowała milionami biznesy o. Rydzyka, którego media wspierały jak mogły PiS w kampanii? Zbieg okoliczności o tym zdecydował?

Gdzie się pochowali oburzeni, gdy politycy PiS cieszyli się z kupna TVN przez Amerykanów i napisali do nich list z nadzieją na zmianę linii politycznej? Czystki w „Rzeczpospolitej” w 2006 r. też nie pamiętają? Większość akcji miała wówczas Orkla, nie skarb państwa.

O politycznych czystkach w TVP, jakości nominacji i tym, co PiS-owi robią codziennie „Wiadomości” przez delikatność już nie wspomnę.

Grasiowi należą się baty, ale ani on pierwszy, ani najgorszy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 23

Dodaj komentarz »
  1. Wybory w Austrii wygrał faszysta, rasista, ksenofob, islamofob, antysemita, nienawistnik, holokaustnik – Norbert Hofer. Wszystkie informacje o tym fakcie szybko znikają z pierwszych stron komercyjnych portali informacyjnych. Za to Frasyniuk, i WKK z nowym listem, wciąż na szczycie

  2. PO poniżej poziomu PiS-u, a pan jej jeszcze broni?

  3. Panie Szacki.
    Akcja ratowania bylej slusznie minionej szajki rzadzacej Polska
    zupelnie chybiona.

    Rzadzacy maja prawo ksztaltowac wladze mediow, ktore im podlegaja.
    Patrz PiS jako kontrargument w stosunku do poslancy Tuska.

    PO natomiast stosowalo naciski na prywatnego wlasciciela za posrednictwem… Zaprzyjaznionego (?!)
    oligarchy, ktory jak slychac chetnie wyslugiwal sie wladzy oczekujac specjalnego traktowania.
    Bo chyba nie z sympatii dla dozorcy niemieckiego biznesmena.

    Pokazuje to dość obrazowo mechanizmy panujace „w kupie kamieni ” zwanej polskim panstwem za nierzadow platformy

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie Redaktorze, może jednak by się Pan trochę wysilił i jakoś sensowniej bronił pana Grasia. Bo wychodzi na to, że owszem PO zachowało się niefajnie, ale PiS nie jest lepszy. Może należało trochę „pogrzebać” w historii i zobaczyć co się działo „w temacie” za rządów SLD czy nawet AWS. Bo to ciągłe wyliczanie grzechów PiS-u staje już się nudne.
    Prawda jest jednak taka, że prominenty polityk partii rządzącej spotyka się z jednym najważniejszych biznesmenów, a po jakimś czasie w najpoczytniejszej gazecie w Polsce zmienia się redaktor naczelny. I z tego co słyszałem zmieniła się też „linia” tejże gazety (na mniej krytyczną wobec PO). I okazuje się, że PO w latach 2007-2015 wcale nie była lepsza niż obecny „reżim”.
    A tak na marginesie – ta sprawa po raz kolejny pokazuje, że tzw. wolne media to w dużej mierze fikcja. I nie chodzi mi tu tylko o Polskę. Prawie zawsze znajdzie się ktoś (polityk, właściciel gazety), do którego będzie należało ostatnie zdanie.

  6. Dla pamieci.
    Rzeczypospolita.. I Gmyza „prowokacja trotylowa”
    Na polecenie Tuska zalatwil również Gras w nocy na smietniku za blokiem wraz z innym biznesowym kumplem platformersow Hajdarowiczem.

  7. Jeszcze jedna ciekawa sprawa.
    Polski rzad..
    Probowal załatwić z Merkel by nalezaca do Niemcow (!) polska prasa ( do Niemcow nalezy wiekszasc „polskiej’ prasy…) zmienila linie… i akurat w sprawie machlojek dzieci Tuska sie nie udało.

    Ale jak widać trzeba było sie zwracac do Merkel z prosba o
    ” dobra prase „… Tak jak niegdys Rywin wiedzial z kim sie dogadywac w sprawie handlu ustawami.

    W innych wazniejszych sprawach sie byc moze udało
    Ciekawe czym polski nierzad platformy zaplacil?
    Nordstream może.

    Platforma wiedziala do kogo chodzic po prosbie i kto może dac stanowiska w Brukselii.
    Trzeba bylo trzymac uszy po sobie.
    Polska racja stanu…?
    Bez zartu, w platformie sa nowoczesni Europejczycy.

    Czyzby nowa „nacjonalistyczna” Polska wladza nie była już taka spolegliwa?
    Tlumaczyloby to ciagla nagonke na PiS i zagrozenie „faszysta” Kaczynskim.

  8. Panie Szacki jakoś sobie nie przypominam, żeby pan tak gorąco protestował gdy

    w 2010 roku wyrzucano niepokornych dziennikarzy z TVP i radia.

    gdy w 2014 roku policja wdzierała się do wprost w celu uniemożliwienia publikacji taśm prawdy.

    gdy Tusk próbował wykorzystać sąd, żeby uniemożliwić publikowanie Wpolityce.pl

    gdy na polecenie Tuska wytoczono proces Urbanowi gdyż ośmielił się ośmieszyć Tuska.

    gdy próbowano uciszyć Wojciecha Sumlińskiego który ośmielił się ujawnić związki Komorusia z WSI.

    Gdzie pan był wtedy panie Szacki dlaczego pan wtedy nie protestował.

    Cokolwiek można powiedzieć o Kaczyńskim to za rządów PIS 2005-2007 jak i obecnie ani Kaczyński ani Szydło nie próbowali wykorzystywać sądów ani policji do utrudniania pracy dziennikarzom.

  9. A Ziobro wcześniej skopał służbowego laptopa i korzystał z kart na doładowanie choć miał system cyfrowego szyfrowania rozmów.O podsłuchiwaniu Leppera nie wspomnę.Wycieki i podsłuchy to u katolików norma po obaleniu komuny. Tak sobie myślę,że Graś to żałosny przykład aparatczyka co to mieszkał w Krakowie u Niemca.

  10. Panie Autorze, to co Pa tu piszesz to sie NIE DODAJE.
    To jest jak ten ruski komputer co na niewygodne pytanie amerykanskiego komputera odpowiedzial:
    – A u was bija Murzynow…

  11. Kolejny tekst w konwencji „mniejsze jest mniejsze zło nasze, niż mniejsze zło nie nasze”. A w tej konwencji są nie do pokonania partyjniactwo, a zwłaszcza kwintesencja partyjniactwa w postaci PiS.

  12. Gdyby nagrano prywatne rozmowy Kaczyńskiego, włosy stanęły by na głowie. Te kelnerskie nagrania to przysłowiowy „pikuś”.

  13. Jednego tylko nie rozumiem.
    Przecież nielegalne nagrywanie prywatnych rozmów jest karalnym przesępstwem! Tymczasem ten kelner w telewizji spokojnie komentuje te swoje podsłuchy?

  14. @takei-butei i inni

    prosze czytac ze zrozumieniem – autor nie broni p. Grasia to po pierwsze a po drugie wszyscy tacy oburzeni jesli nie maja nic na sumieniu to niech rzuca kaieniem

  15. @Andrzej Falicz
    26 kwietnia o godz. 13:00 3031

    Cytaty z Artykulu:
    „Próbują wpływać na linię redakcyjną i personalia? Wolne żarty. Zawsze tak było.”
    „Grasiowi należą się baty…”

    To ma byc wedlug pana akcja ratunkowa? Wedlug mnie nie, bo baty to baty.

    Ale na pewno sa akcja ratunkowa wypowiedzi PiSu, ze kryzys wokol TK wywolala przeciez PO niekonstytucyjnym wyboren 2 sedziow. Bo brakuje tu dodania: „PiSowi naleza sie baty za kontynuacje niekonstytucyjnych postepkow.”

  16. Taśmy Grasia. Gdzie byli oburzeni, gdy PiS robił czystki w „Rz” i w TVP?
    Już wyjaśniam: byli zajęci odwracaniem kota ogonem, tak jak to robi Pan w tej chwili (oraz cała „postępowo-demokratyczna lewica”). Wszyscy jesteście siebie warci.

  17. kuradomowa1
    26 kwietnia o godz. 16:06 3041

    Aha, cały artykuł jest o niebronieniu Grasia.

    A, mam bardzo wiele na sumieniu, np. podziw dla Misia z PO, Misia czczącego Pinocheta, więc już rzuciłem w siebie kilka kamieni.

  18. Nagrania byly nielegalne to dlaczego nielegalnie nagrywajacy juz nie siedzi?

  19. Rozmaite bobaski w rodzaju czarnosecinnych takei-butei-a, niejakiego Andrzeja Falicza, sauroma, zynka i kogo tam jeszcze – może lepiej czulibyście się na portalach zwanych dawniej niepokornymi a teraz przywróconych do łask (!) i zajmujących się lustracją i podsłuchami.

  20. @wszyscy (prawie)
    Chciałem zwrócić uwagę, że sens tekstu oddaje ostatni akapit
    „(…) Grasiowi należą się baty, ale ani on pierwszy, ani najgorszy.”
    Kuradomowa1 ma rację. Czytajcie Państwo, proszę, ze zrozumieniem.

  21. Kaczyński puszcza kolejne taśmy, kiedy mu pasuje. Tak czy owak, to nielegalne nagrania.

  22. Azur,

    Tasmy nielegalne..
    Ale prawdziwe.

    Czy Michnik nagrywal Rywina legalnie?
    Sprawa zupelnie nieistotna.

    Mozecie powiesic kelnera ale to nie zmienia faktow o mafijnych metodach dzialania platformy.

  23. @ KrzySztof58
    Ależ te wszystkie takei-butei-e, Falicze, Jacki, NH i s-ka potrafią czytać. Oni są po prostu natrętnymi pisowskimi trollami i jedynie udają oburzenie, dokładnie tak jak ich ulubiona formacja.
    Nie trzeba być przecież geniuszem, aby zrozumieć, że Wojciech Szacki wcale nie broni Grasia. On jedynie zwraca uwagę na to, że jego krytycy widzą drzazgę w oku przeciwnika, ale już belki we własnym nie dostrzegają.
    PO była złą formacją i w dużej mierze obecny uwiąd państwa zawdzięczamy fatalnym rządom tej partii. Głównie dlatego, że nie byli zainteresowani wychowaniem społeczeństwa obywatelskiego, a jedynie utrzymaniem status quo (słynna ciepła woda w kranie). Od początku ta formacje mi się nie podobała i nigdy na nią nie głosowałem. Jednak w porównaniu z dzisiejszymi dzikimi hunami z PiS nie liczącymi się z nikim i niczym, PO była oazą spokoju i kompetencji. To właśnie tego dotyczy felieton.
    Trolle jak to trolle, muszą mącić i jątrzyć bo taka jest ich obrzydliwa natura. Muszą udawać, że nie rozumieją, twierdzić że artykuł dotyczy czegoś zupełnie innego, niż w rzeczywistości, licząc na to, że a nuż ktoś mało rozgarnięty nabierze się na te tanie sztuczki.

  24. @gramin
    27 kwietnia o godz. 23:29 3050

    W pelni sie zgadzam z wywodami. Problem trollow jest trudny do rozwiazania. Jednym ze sposobow jest ich po prostu olewac, czyli nie „karmic” odpowiedziami. Bo czesta motywacja trolli jest ich sadyzm i kazda oburzona reakcja trollow cieszy i podnieca.

    W moderowanych blogach (jak tutaj) gospodarz ma oczywiscie prawo ich wpisy nie publikowac. I to nie jest cenzura polityczna, bo nikt nie ma obowiazku publikowania cudzych bzdur.

css.php