Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce Zaraz wracam - Wojciech Szacki: tu piszę o Polityce

12.11.2015
czwartek

Kapelusz Tuska za duży dla Kopacz

12 listopada 2015, czwartek,

Ewa Kopacz to czas przeszły dokonany. Nie może być liderem opozycji ktoś, kto nie umie wygrać rozgrywki o przywództwo klubu z własnym wiceministrem; ktoś, kto nie wykazał się elementarnym choćby instynktem politycznym.

Kopacz nie przegrała przecież dlatego, że jeden z jej zwolenników zatrzasnął się w toalecie, przegrała na tyle wyraźnie, że można mówić o klęsce. Nie powinna w ogóle stawać do walki o szefostwo klubu, gdy wynik tej potyczki był niepewny.

Kopacz wciąż nie przeszła żadnego testu wyborczego we własnej partii – wszystko co ma, dostała od Donalda Tuska. Jego kapelusz spadł jej na buty.

Dla Platformy zaczyna się czas walki o przywództwo. Byłoby dla niej najlepiej, gdyby zaczęła się od dołu, od kół, powiatów i regionów, bo partia potrzebuje wstrząsu. W strupieszałe struktury – jak słusznie pisali w Polityce Mariusz Janicki i Wiesław Władyka – musi wstąpić nowy duch. Inaczej o żadnej rywalizacji z PiS mowy być nie może. Za cenę kilku miesięcy konfliktów może się wówczas wykuć układ sił na resztę kadencji, a przyszły lider będzie silniejszy, bo jego pozycja będzie budowana od fundamentów.

Z kolei szybkie wybory lidera i pozostawienie reszty partii w obecnym stadium grożą konfliktami bardziej długotrwałymi i groźniejszymi dla całej formacji.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 22

Dodaj komentarz »
  1. Dobrze napisana ocena Kopacz, gratulacje dla p. Redaktora.

  2. „Ewa Kopacz to czas przeszły dokonany” Może tak, może nie. Kto wie może jeszcze w przyszłości zawalczy o przywództwo w partii. O ile oczywiście jeszcze będzie partia Platforma obywatelska. Raczej nie sadzę, żeby EK wygrała wybory na lidera. Ale widząc jej determinację jaką wykazała w kampanii, nie skreślałabym jej pochopnie.

  3. Przecież pani Kopacz od początku nie dawała sobie rady jako szefowa rządu. Jej nominacja nie miała na dodatek nic wspólnego z demokracją – ona została najzwyczajniej na świecie nominowana przez Tuska. A przecież w prawdziwej demokracji to każda zmiana na stanowisku szefa rządu powinna być zatwierdzona przez wyborców, którzy głosują nie tyle na partie polityczne, co na ich przywódców.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Kopacz miała jedyny dobry okres jako minister zdrowia (choćby akcja z tymi szczepionkami). Później już występowała jak o figurantka i polityczna kelnerka. Również w kampanii wyborczej jako szef rządu.

    Katastrofa PO to jest w pierwszej linii katastrofa dyletanta i przywódcy formatu kibolskiego herszta Donalda Tuska. Do tego tchórza, który uciekł pierwszy z okrętu po wprowadzeniu go na mieliznę jak ten kapitan Francesco Schettino. Dobrych przywódców się poznaje po tym kogo i co pozostawiają po sobie. Tusk pozostawił po sobie ruinę i wypaloną atrapę partyjki.

  6. Gorzka satysfakcja. Już wtedy, kiedy mówiła, że jest „kobietą” i w razie niebezpieczeństwa schowa się z dzieciakami w domu powinna była być natychmiast wymieniona. Potem było już coraz gorzej. Wygrała z nią Szydło, która oprócz cmentarnej charyzmy nic nie ma.
    Teraz w jej wykonaniu mamy do czynienia z jakąś niezborną szamotaniną. Ewa nie nadajesz się do tej roboty. Całe szczęście, że można było w zastępstwie oddać głos na Petru.

  7. Brutalne, ale trafne. Tyle, że Schetyna to nie jest rozwiązanie. Ktokolwiek z Nich wygra, to i tak czeka nas rozłam w klubie PO

  8. Bardzo trafna kompaktowa ocena. Tylko, czy trochę nie za późno?
    Niby czas zachwytów nad tym, że się ciężko napracowała i nic z tego nie wyszło, pomału mija. Może też wreszcie ktoś zauważy, że nie każdy nadaje się do polityki. Bo ani lekarze, ani muzycy rockowi to nie są ludzie, którzy powinni kierować państwem. I nie można stawiać na czele byle kogo jeśli tylko głośno wrzeszczy. To wymaga wielkiego talentu i umiejętności. Po czynach a nie płaczliwych tekstach ich poznamy.
    Tylko, że kiedy Tusk postawił na czele to całkowite beztalencie polityczne, nikt z mediantów tego nie zauważył. I dzisiaj też nikt nie pyta, jaki był tego cel: Rządzenie państwem czy trzymanie ciepłego miejsca do powrotu z Brukseli? Jak to świadczy o wodzu? I jeszcze bardziej o czwartej sile, która ma to oceniać i nadzorować a zajmuje się … Ech, szkoda gadać.

  9. Zgadzam się. Dodam od siebie, że mści się tutaj polityka Tuska wycinania wszystkich samodzielnych liderów w Platformie. Gdy Tusk został szefem Rady Europejskiej w partii zostali sami bierni, mierni, ale wierni poza Schetyną, który jednak i tak nie jest politykiem tego formatu co Kaczyński i nie wydaje się by podjął równorzędną walkę z liderem PiS. Platforma kogo by nie wybrała osiądzie na długo jako partia opozycyjna coś podobnego jak SLD po 2005 i bardzo możliwe, że osłabiając się dalej na rzecz PiS z prawej i Nowoczesnej z lewej.

  10. Czas Kopacz dobiegł końca. Jest za bardzo emocjonalna, daje się rozgrywać, chce wszystko robić sama, a obecne czasy wymagają pracy zespołowej. Z cynicznymi graczami w rodzaju Kaczyńskiego i Dudy nie ma szans. Poza tym powinna odpocząć. Sądzę, że lepszy będzie Schetyna jako przywódca PO, do czasu aż pojawi się ktoś lepszy od niego.

  11. PO pęka na 2 części. Jedną (mniejszą) przejmie Schetyna i bardziej lub mniej formalnie połączy się z Petru – raczej mniej, drugą (liczniejszą i betonową) chce mieć Kopacz, pomaga jej w tym Kamiński. Właśnie ciekaw byłem, do której części „przyklei się” „POlityka” – teraz już wiem, Kopacz spisana na straty, „POlityka” wybiera Petru i Schetynę. Fajnie będzie obserwować kolejne artykuły realizujące tę decyzję – Kopacz już nie będzie taka „fajna” (będę sobie te nowe artykuły porównywał z peanami jakie jeszcze nie tak dawno o Kopacz w „POlityce” wypisywano, będzie zabawa), za to nowym idolem został Petru (Schetyna to dupek, nawet „POlityka” to wie i go nie lubi, za to Petru to reinkarnacja Tuska a Tuska „POlityka” miłowała i nadal miłuje …).

  12. @tkw
    Schetyna i Petru ? Raczej nie, już prędzej z resztkami ruchu Kukiza, z którym od lat bardzo dobrze się zna. Petru raczej nie przebije sufitu kilkunastu procent, bo Nowoczesna to partia klasy średniej z programem korzystnym dla niej, a nagła zmiana programu w kierunku partii masowej nie świadczyłaby o powadze tej partii. Raz ryzyko, że nie pozyskaliby zbyt wielu nowych wyborców, a dwa straciliby dotychczasowych. Dlatego myślę, że PiS o ile za jego rządów nie dojdzie do jakiejś katastrofy politycznej lub gospodarczej ma szansę na co najmniej 8 lat rządów.

  13. Kopacz (szczególnie po sejmowej mowie nienawiści na koniec!) powinna jak najszybciej przestać być p.o. szefa PO. To ona i jej decyzje personalne, ze zgubnym wpływem Misia na czele, spowodowały wyborczą klęskę. Jako szefowa będzie blokowała dyskusję o własnych i sztabu błędach w kampanii, o absurdalnej polityce stawiania na kluczowych dla społecznej akceptacji stanowiska (np.ministrów edukacji czy zdrowia!) skrajnie niekompetentnych aroganckich miernot, na dodatek często odpadków z innych partii itp.itd. Bez takiej dyskusji PO tych błędów nigdy nie wyeliminuje!!!

  14. Galicjanin
    „Nowoczesna” jest partią reprezentującą interesy zagranicznego kapitału, która uśmiecha się do tych Polaków, którzy wciąż uważają się za klasę średnią. Ale że ta klasa topnieje na naszych oczach, głównie zresztą z powodu jej postępującej pauperyzacji, to też elektorat pana Petru nie przebije nigdy 10%, a najprawdopodobniej stopnieje do poniżej 5%, szczególnie zaś, że nie jest ta patia nikomu potrzebna w celu stworzenia rządzącej koalicji, a więc członkowie „Nowoczesnej” nie mogą liczyć ani na stanowiska ministerialne, ani nawet w spółkach Skarbu Państwa – na wzór PSL, w czasach sprzymierza z PO.

  15. Generalnie
    Co do ex Pani Premier, to oczywiste jest, że ona była z góry skazana na porażkę. Tusk widząc, że nie wygra on kolejnych wyborów uciekł do Brukseli i nie martwi się o przyszłość, jako że Zachód na pewno doceni to, co on dla niego zrobił będąc u steru władzy w Polsce.

  16. @tkw, galicjanin – PO się nie rozpadnie, bo jej usytuowanie w środku sceny politycznej jest sensowne i Polakom właśnie takiej partii potrzeba. To się zresztą wkrótce okaże, gdy przed PiS-em spiętrzą się pierwsze trudności. Na razie korzystają z dobrej sytuacji ekonomicznej wypracowanej przez rządy PO-PSL, ale nie będzie to trwało wiecznie.

  17. @azur
    Nie wydaje mi się, gdyż ta partia obecnie nie ma żadnego ideowego spójnika ani lidera, którego wszyscy akceptują jak PiS gdy był w opozycji. Na dodatek w Sejmie są siły atrakcyjne zarówno dla konserwatystów i liberałów z PO. Fakt większość Polaków to centryści ze wskazaniem na prawo tym niemniej pamiętajmy, że młodsze pokolenia są już coraz bardziej prawicowe. W razie poważnych kłopotów PiSu przewiduję, że Gowin wzmocniony konserwatystami z PO wybije się na niezależność i przejmie umiarkowanych wyborców prawicy, zaś młodzi głosujący na PiS w większości jeszcze bardziej się zradykalizują i wprowadzą do Sejmu już samodzielnie narodowców i Korwina. Lecz jeżeli będą rządzić przynajmniej tak jak PO przy takiej osłabionej opozycji 8 lat to będzie najkrótszy możliwy okres ich rządów.

    @jakkowalski
    Nowoczesna raczej nie spadnie poniżej progu. Przy takim przechyleniu prawicowym w Sejmie i kłopotach wewnętrznych czy nawet rozpadzie PO będzie głosem centrowego pragmatyzmu na pewno część wyborców centrowych poprze Nowoczesną, ale na powtórzenie sukcesu Platformy nie liczę będzie pewnie przez te 4 lata oscylować gdzieś w przedziale 10-15 % jako 2-3 siła.

  18. Szacki, platformiany lobuzie, cenzura nie zatrzymasz porawdy.

  19. ..przesada !!! pani premier Kopacz wyprzedzila wszystkich politykow PO,oni poprostu zatrzymali sie ,dostali zadyszki a ona walczyla ,jak to mowia sama baba bez chlopa nie da rady !!!

  20. Moim zdaniem przegrana Ewy Kpoacz jest nastepstwem wziecia do rzadu Schetyny .Jest mistrzem ” tworzenia pajeczyn”wiedzial o tym Tusk naiwna Kopacz uwirzyla Schetynie no to przegrala. Platforma sie odbuduje wtedy jak pozbedzie sie Schetynowcow.

  21. @galicjanin, jeszcze raz – spójnikiem PiS-u, Dudy i Szydło jest podupadający na zdrowiu Kaczyński. Wygląda jak przysłowiowe 7 nieszczęść. Jak go zabraknie, wezmą się za łby.

  22. @azur Spokojnie on ma dopiero 66 lat i tą kadencję bez trudu pociągnie. W następnej kadencji jeżeli będzie w dobrej formie też będzie rządził PiSem, a jeżeli nie to pewnie kogoś namaści i wtedy zobaczymy jak to się potoczy. Lecz dla tego człowieka bez bliskiej rodziny i życia osobistego polityka to całe życie. Ciężko mi uwierzyć, że pewnego dnia zacznie spokojnie sobie żyć na emeryturze. Na pewno do śmierci będzie miał mniejszy lub większy wpływ na polską politykę.

  23. Jednym z rysów rozłamowych w Platformie jest pojawienie się przed samymi wyborami
    nowej formacji politycznej jaką jest Nowoczesna.
    Formacja ta to nic innego jak frakcyjne skrzydło liberalne Platformy które zmierza do autonomicznej tożsamości.
    Jest to po prostu wrzutka na scenę polityczną formacji neoliberalnej dokonana przez środowiska polskiej finansjery.
    Trudno po niej spodziewać się, że rozwinie szerzej skrzydła, ale taka możliwość istnieje, gdy pogrążona wewnętrznymi walkami Platforma zacznie gwałtownie ograniczać swoje wpływy na parkiecie politycznym.
    Czyli Nowoczesna musi włożyć buty Platformy i dodać jej świeżości, której po Platformie trudno oczekiwać.
    Tak czy inaczej Nowoczesna jest przedstawicielką neoliberalizmu czyli kruszejącego systemu, który (jeśli idzie o niektóre sposóby ekspoatacji siły najemnej) przypomina wczesne stadia socjalizmu (porównaj walkę o chleb poznańskich robotników ’56 ubw.).

    Jestem zdania, że z PIS-em należy walczyć równie bezwzględnymi metodami podobnymi do stosowanych przez partię wodza (PIS ze swoim uwielbianiem wodza świetnie nadaje się do skeczy kabaretowych. Może więc być także wesoło.).
    Do takiej walki najlepiej nadaje się Ewa Kopacz (po miesięcznym wypoczynku należacym się jej za ciężką pracę w kampanii). Może ona być jedynym skutecznym filarem oporu przeciwko nihilizmowi zalewającemu życie publiczne.

    Dodała ona osobiście w tej kampanii Platformie co najmniej ca 8 procent głosów pozwalając partii zachować twarz i spokojnie więdnąć aż do całkowitej rozsypki (Twierdzę tak mimo, że E. Kopacz nie jest moim ulubionym politykiem).
    Tak naprawdę to Platforma wyhodowana i żyjąca w cieplarnianych warunkach nie jest zdolna do ciężkiej walki o byt na brutalnej scenie politycznej.

    Nawet zahartowana w bojach lewica osłabiana nieustannymi atakami z prawa i ze strony kościoła utraciła wiarę w potrzebę swojego funkcjonowania na polskiej scenie politycznej.
    Obie partie mają jedną wspólną cechę, którą jest brak przywództwa o horyzontach mogących sprostać wymaganiom obecnym, podyktowanym przez gwałtowny zakręt historii, czasom.

css.php