Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

22.05.2017
poniedziałek

Co z odpowiedzialnością polityczną po śmierci Igora?

22 maja 2017, poniedziałek,

Rok temu we wrocławskim komisariacie został zamęczony Igor, co zarejestrowała kamera w paralizatorze. „Został zamęczony” to zresztą eufemizm – młody człowiek zmarł torturowany przez policjantów. Strasznie brzmią dziś wyjaśnienia policji, dlaczego w ogóle został zatrzymany: „Mężczyzna ten zachowywał się nerwowo, m.in. rozglądając się na wszystkie strony”.

Przez rok niewiele się w tej sprawie stało. Policjanci-oprawcy pracowali. Śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez tzw. stróżów prawa dwukrotnie przenoszono. Nie przypominam sobie konferencji prasowej Mariusza Błaszczaka, Zbigniewa Ziobry czy odpowiedzialnego za policję wiceministra Jarosława Zielińskiego, na której przedstawialiby wyniki dochodzenia i zapewniali o swej determinacji i woli wyjaśnienia tragedii.

Prokurator, który miał dostęp do kamery z paralizatora jakoś nie chwalił się tą wiedzą. Trudno nie odnieść wrażenia, że zapadła decyzja, że śmierć Igora należy zatuszować.

Dopiero emisja wstrząsających nagrań przez TVN – dziennikarzom należy się wielkie uznanie – sprawiła, że coś się ruszyło. Po dwóch dniach pracę stracili ważni dolnośląscy policjanci, w tym komendant wojewódzki. Pracę zachował o dziwo rzecznik policji, choć to co wygadywał, kwalifikuje go do natychmiastowego zwolnienia. „Pan minister uznał, że zachowanie, które zarejestrowała kamera, wskazuje na to, że ten funkcjonariusz mógł nie zachowywać się w sposób, który ma pozytywny wpływ na wizerunek policji” – powiedział młodszy inspektor Ciarka. I ubolewał, że „niestety takie pojedyncze przypadki wpływają negatywnie na nasz wizerunek”.

Ale ja pytam o odpowiedzialność polityczną. Nie wiem, jakim cudem Jarosław Zieliński pozostaje wiceministrem spraw wewnętrznych odpowiedzialnym za policję. Człowiek od konfetti, czerwonych dywanów, występów wokalnych i delegacji na Podlasie, natomiast jaskrawie niepasujący do zajmowanego stanowiska, powinien się z nim pożegnać w trybie natychmiastowym.

Gdzie jest w tym wszystkim prokuratura? Chciał ją sobie PiS podporządkować, to może by w pakiecie wziął i odpowiedzialność za jej działania (zaniechania)?

Sprawa Igora – gdyby komukolwiek na tym zależało – mogła być szybko wyjaśniona. Są dwa wytłumaczenia, dlaczego przez rok wyjaśniona nie została. Albo miała być zatuszowana, albo państwo to wciąż kamieni kupa. Obie możliwości są dla PiS (Prawa i Sprawiedliwości podobno) kompromitujące i obie rujnują wizerunek tego ugrupowania, walczącego (teoretycznie) o to, żeby państwo było silne i sprawne.

PS. Mija kolejny dzień, nie ma nawet konferencji prasowej pana Zielińskiego, nie mówiąc o jego dymisji. A TVN przypomniał, że niemal przed rokiem wiceminister zapewniał w Sejmie, że resort do sprawy podchodzi bardzo poważnie. Nawet w tym rządzie mało jest ludzi aż tak zasługujących na dymisję jak Jarosław Zieliński, a to już niemałe osiągnięcie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 18

Dodaj komentarz »
  1. „Z raportu Biura Spraw Wewnętrznych Policji wynika, że w 2012 policjanci popełnili 1300 przestępstw. Z 1300 przestępstw, 890 miało charakter korupcyjny. Jakie inne przestępstwa są wśród policjantów powszechne oprócz łapówkarstwa? Kradzieże. Gdy jadą do wypadku zdarza się, że przeszukują zwłoki i dzielą się na przykład znalezionymi pieniędzmi”

  2. @Jacek
    Panie Jacku, NH – zgłosił Pan tekst ujęty w cudzysłów. Rozumiem, że był to cytat. Wypadałoby, po pierwsze, podać źródło. Zaś po drugie – dodać kilka słów komentarza, wskazującego dlaczego akurat ten cytat, czy Pan się z jego autorem identyfikuje, czy też odżegnuje się od jego poglądów. Na tym blogu obowiązują proste, staroświeckie zasady. Wolno się nie zgadzać, ale nie wolno przekraczać pewnych granic, których przekraczanie na innych forach w sieci jest oczywiste….
    Z blogu „Medycyna i okolice” red. Stefana Karczmarewicza skopiował i wkleił T. Wys.

  3. Błaszczak w panice zwalnia kogo się da, tylko nie siebie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Polityczna odpowiedzialność” to w Polsce bardzo puste i wyjałowione ze znacznie słowo. Jego używanie brzmi już dziwacznie i anachronicznie.

  6. Policja tak naprawdę nigdy nie przeszła prawdziwej reformy. Drobne zmiany, a właściwie zabiegi kosmetyczne, prowadzono ciągle i zawsze. Polska policja jest wciąż tworem autorstwa generała Jóźwika z 1949 roku. W polskiej policji panuje podobny system jak na Białorusi, Ukrainie czy Rosji

  7. Jak to co – wina Tuska, chyba kazdy swiadomy suweren to wie.
    P.S. Prosze pozdrowic ojca – znamy sie od dziecinstwa z Lipowej 7.

  8. Zapomnialem ze to nie FB – ojcu wystarczy Janek

  9. PiS dba o swoich ludzi… moga spac spokojnie nawet jezeli oskarzy sie ich o najgorsze swinstwa!

  10. Błaszczak powinien wylecieć na zbity pysk za BOR obrócony w perzynę, za próbę wrobienia kierowcy seicento, za działania wobec demonstrantów po „panie marszałku kochany…”

    Mało?!

    Za działania Zielińskiego tzn. tolerowanie, rotacje na stanowisku komendanta Policji.

    Za obsobaczenie rzecznika praw obywatelskich, który zgłaszał sygnały, że na komisariatach biją! Za nazywanie go lewakiem – poziom pisiarskiego internetowego trolla

  11. PRL wraca. Przemyka-bis już mamy, czekam aż Wisła wyrzuci ciało kogoś z „gorszego sortu”.

  12. Wiem co zrobi teraz Błaszczak: wyda polecenie zaklejenia gumą do żucia kamer w paralizatorach. Uzdrowi to bardzo wizerunek policji.

  13. Kompromitacja goni kompromitację. Skończy się na szukaniu kozłów ofiarnych i tematach zastępczych, żeby przykryć sprawę.

  14. ..,,swiete krowy ,, z ministerstwa i policji do wora i na smieci !!! PIS pokazuje ze im wolno wiecej i wara od krytyki bo …..opluja i namaszcza ze jestes komuchem !!!

  15. Pisałem o tym na blogu red. Szostkiewicza ale powtórzę jeszcze raz: wynikająca z bezkarności brutalizacja policji nie jest dziełem PiSu.
    Ten proces trwa od 10-15lat. To wtedy uformował się ,,ciąg technologiczny” w którym policja bije/torturuje – prokuratura umarza a jeżeli nie może wkracza do akcji sąd i jeżeli nie ma/nie są upublicznione ewidentne dowody (bo nie oszukujmy się – gdyby nie ów drastyczny filmik to sprawa by się zamiotła pod dywan) to sądy zawsze ,,z łagodnością i zrozumieniem” podchodzą do przestępców w mundurach
    Inną opcją tego ,,ciągu” jest: jeżeli pobity/torturowany(?) albo ,,pyskujący” złoży skargę automatycznie może się spodziewać kontrpozwu ze strony policji o ,,czynną napaść” i ,,obrazę funkcjonariuszy na służbie”. Wiadomo – jeżeli rzecz się działa w ,,zaciszu” komisariatu to taka osoba jest na straconej pozycji – jest jej słowo kontra ,,spójne zeznania” odpowiedniej liczby funkcjonariuszy.
    Działania takie są z pełną powagą prowadzone przez prokuraturę i ,,adekwatnie” osądzane przez sądy. Zwykły obywatel raczej nie ma szans.
    I proszę nie mówić, że to ,,PiS do tego doprowadził” , za ich poprzedników też tak to działało!
    PiSu nienawidzę ale nie zachowujmy się jak oni bo pozbawimy swoje inne, słuszne argumenty mieszając je z bagnem ,,postprawdy” czyli zwyczajnych kłamliwych interpretacji. Ten system tak samo działał za PO jak za PiSuu czy SLD

  16. @Jacek
    Kolejna ściąga: słowa Dariusza Lorentego z jego książki „Spowiedź psa” wkleiłeś jako swoje, zresztą nie po raz pierwszy na forach „Polityki”. Vide: http://facet.interia.pl/meskie-tematy/news-dariusz-loranty-spowiedz-kryminalnego-psa,nId,1359854
    Nie masz choćby krzty honoru.

  17. Oblicze pana Zielińskiego bardzo mi przypomina oblicze pana z Walbrzycha ,który pocił się na ostatniej konferencji prasowej.

  18. @sławczan
    Brak kary i tuszowanie zabójstwa powoduje bezkarność i przyzwolenie – to bezsprzecznie wina PiS.

  19. @Slawczan
    24 maja o godz. 11:36

    Po pierwsze: masz 100% racji.

    Po drugie: sprawy, które poruszasz (tj. faktyczna bezbronność obywatela wobec bandyckich metod policji), nie mają szans zostać pomyślnie rozwiązane, właśnie z tego powodu, że nieuchronnie stają się narzędziem polityki. Taka jest przeklęta logika sytuacji, w której rząd i opozycja atakują się bez opamiętania i oglądania się na dobro powszechne.

    Ktokolwiek rządził w Polsce – metody policji były takie same. I wypadałoby w końcu coś z tym zrobić, zamiast bezproduktywnie pić pianę w Sejmie.

css.php