Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

18.11.2016
piątek

Przekroczyć próg śmieszności

18 listopada 2016, piątek,

Znajdujemy się w momencie, który w normalnych państwach zdarza się nieczęsto, a być może nie zdarza się wcale – między uroczystymi obchodami okrągłej 14 rocznicy zaprzysiężenia prezydenta stolicy a intronizacją Chrystusa z udziałem prezydenta republiki.

Pod warszawskim ratuszem wartę zaciągnęli żołnierze, tłum dygnitarzy złożył wieńce. Był marszałek Sejmu, przyszły szefowe kancelarii prezydenta i premiera, głaz z wybitnie nieudaną podobizną Lecha Kaczyńskiego zaszczycili ministrowie obrony, rodziny, środowiska, spraw wewnętrznych. Całość retransmitowała (ktoś pewnie da głowę za brak transmisji) publiczna telewizja.

Dziecko Mrożka i Barei by tego nie wymyśliło, a przecież rządzący nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Wręcz przeciwnie, nastąpił jakiś listopadowy wysyp groteski.

Wszystko dzieje się w tygodniu, w którym szef tych wszystkich ludzi za spowolnienie wzrostu PKB obciążył przedsiębiorców zadających się z opozycją, a posłanka partii rządzącej snuła tyleż niezborne, co przerażające rozważania o deportacji tych czy owych z Polski. A już jutro Andrzej Duda weźmie udział w intronizacji Chrystusa w Łagiewnikach.

Niby to wszystko bardzo zabawne – internauci piszą o kimirsenizmie i domagają się świętowania 25 rocznicy objęcia przez Lecha Kaczyńskiego NIK itp. – ale mnie jakoś śmieszy to coraz mniej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 40

Dodaj komentarz »
  1. Skoro pisze się o tym w Polityce, to znaczy, że są to bardzo poważne sprawy, a nie śmieszności, i że czynią to bardzo poważni ludzie, dla których w zasadzie nie ma alternatywy.

    Trump, Macierewicz, Brudziński to wielcy mężowie stanu. Tylko o nich się w poważnych mediach mówiło i mówi. Tylko oni mają do przekazania poważne treści i tylko tacy ludzie są godni najwyższych państwowych urzędów.

    Nie wiem co Autora tak śmieszy, zwłaszcza na łamach poważnego tygodnika, który nie jest przecież czasopismem satyrycznym.

  2. żart znaczy z tymi wielkimi mężami stanu?

  3. Skoro pisze się o tym w Polityce, to znaczy, że to powinny być poważne sprawy a nie śmieszności. Sęk w tym, że się nie da poważnie tego traktować! Jeśli ludzie, politycy właśnie, będący na poważnych stanowiskach zachowują się jak obrażone przedszkolaki a szkody robią większe niż wirus ebola, to nie można tego inaczej opisać! I niestety nie mają oni do przekazania żadnych poważnych treści. Ale, co i mnie niepokoi, p. Szacki ma spore obawy. Bo wolę komików na scenie kabaretowej a nie politycznej! Jak to powiedział kiedyś Henryk Kwinto – „Zresztą zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy inny prezes lepiej już kraść par excellence jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej.”

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Od czytelnika poważnego tygodnika należałoby oczekiwać umiejętności czytania ze zrozumieniem.
    Nikogo tu nic nie śmieszy, raczej przeraża fakt, że o postępowaniu rządu można już tylko pisać w czasopismach satyrycznych….

  6. Czytelnik podpisany jako „snakeinweb” ma problemy z interpretacją tego co się dzieje, wydaje się być odmóżdżonym
    W całej rozciągłości popieram pana Szackiego, który przybliża nam ironiczny obraz aktualnej rzeczywistości i należy śmiać się razem z nim, bo niewiele ponadto nam pozostało.. Ci „wielcy mężowie stanu”, o których tak chwalebnie się wyraża „snakeinweb” to banda łotrów i kretynów, którzy są autorami tego tragi-komicznego stanu rzeczy.

  7. korekta do mojego komentarza – 4 linia od góry
    Powinno być:

    ….. bo niewiele ponadto nam pozostało….

  8. Listopad dla Polaków niebezpieczna pora – mówił wieszcz Wyspiański,
    ale on nie miał na myśli głupoty.

  9. Próg śmieszności, podobnie jak próg przyzwoitości, został już dawno przekroczony. I co, i nic.

  10. Trump, Macierewicz, Brudziński…zakładam, że kolejność nie jest przypadkowa. Zastanawia mnie umieszczenie na tej liście pana Trumpa, który jeszcze niczego nie dokonał a już awansował na wielkiego męża stanu – zapewne dlatego że Stanów.
    Jeśli Pan/Pani uważa że „…tylko tacy ludzie są godni najwyższych państwowych urzędów..” czyżby to oznaczało że przewiduje Pan/Pani prezydencką przyszłość Macierewiczowi lub Brudzińskiemu? Czuję niepokój, że na liście nie znalazł się Jarosław, Beata i Andrzej…
    Pyta Pan/Pani co autora tak śmieszy, i że niby Polityka nie jest czasopismem satyrycznym…Pewnie że nie jest. Ale jak inaczej reagować jak u władzy są KLAŁNY (od słowa clown). Nic tylko się śmiać. Gdyby tego zaniechać oznaczałoby to że słabo oceniamy ich jako profesjonalistów w swoim klałnowskim fachu. Przykład – przekomiczny pomysł Pani Pieluchy, która chce deportować ateistów i innowierców. Po pierwsze udaje, że nie zna znaczenia słowa deportacja, które odnosi się do obcokrajowców. Ona jednak zakłada, że będzie można deportować Polaków odmiennej wiary i niewiernych. Może jednak chodziło jej o banicję, ale to mało popularne słowo i pewnie elektorat nie zrozumiałby go (a deportacje na pewno zwolennicy pis rozumieją bo miło kojarzy się z gnębieniem wstrętnych imigrantów). No nic – jakie KLAŁNY- takie żarty…Oby cyrk szybko wyjechał z miasta…

  11. Proszę, niech mnie ktoś przekona że ten upiorny teatr absurdu nie dzieje się naprawdę. Kiedy spadnie kurtyna, a zamiast oklasków polecą zgniłe jaja?

  12. Sęk w tym, że autora wcale to nie śmieszy, bo sytuacja choć z jednej strony groteskowa osobę myślącą napawa lękiem, a niektórych wręcz przeraża. Mam tylko nadzieję, że społeczeństwo w końcu obudzi się z letargu i umosłowego otępienia .

  13. Doskonałe. W Punkt!!!

  14. Polityka to jest jednak niewdzięczna robota . Tak sie wygłupiać za parę groszy , które polski polityk mógłby zarobić, gdyby wyjechał do sąsiadów i poszedł pracować na zmywaku. Tam praca ma konkretny wymiar usługi dla innego człowieka ciężkiej pracy. Po roku małpowania w kraju i zgrywania się na mężów stanu, złotówka traci na wartości w tempie ekspresowym, co nabija kasę spekulantom, którym polityk polski się wysługuje, żeby miał szansę celebrować wymyślone przez siebie okazje.
    Czy ci ludzie nie czują do siebie wstrętu oglądając się w TV ?

  15. @ snakeinweb
    Pewien poziom smiesznosci staje sie grozny i to jest przeslanie pana Szackiego.
    Tobie groza nie powialo?

  16. Jest jeszcze kilkanaście dat do wyzyskania:
    – pierwsza komunia’
    – największy sukces szkolny
    – pierwszy seks
    – pierwsze piwo (do wykorzystania jako święto piwowarów)
    – pierwsze wino (analogicznie)
    – ,,odzyskanie” Nowogrodzkie
    – data wygrania prezydentury – mogła by zastąpić 4 czerwca jako data założycielska. Można nawet rozważyć ustanowienie dnia wolnego od pracy. Np. zamiast 1 maja a najlepiej bez ruszania święta lewaków.
    Widzę też szansę na rozwój branży pamiątkarsko-relikwiarskiej. Analogicznie do tej jaką wytworzył wokół siebie Jan Paweł II vide słynne wadowickie kremówki. Tu mogłyby być prezydenckie kartofle na ten przykład. Oczywiście koncesję na uprawę tej szlachetnej odmiany dostawali by starannie wyselekcjonowani rolnicy na prapolskim i nieskażonym Podlasiu a obróbka i dystrybucja aż do serwowania byłoby sciśle koncesjonowane i wiązało z określonymi przywilejami skarbowymi. Należy rozważyć czy celem uatrakcyjnienia i zapewnienia nie zapewnić hodowcom taniej siły roboczej – np. staże dla dzieci lemingów na wsi etc. także cudzoziemcy by nabyć prawo pobytu powinni spędzić kilka dni na poznawaniu polskich wartości podczas obróbki ręcznej ww. psiankek.
    Kolejne zastosowanie: Częstokroć wiele miejscowości ma problem z pamiątką z tego miejsca, która by się z nim jednoznacznie kojarzyła. Gustowne pomniki Poległego (anjlepiej dwa jeden Poległego a drugi Pozostałych Poległych w każdej miejscowości gruntownie mogą rozwiązać ten problem samorzadowców – dokądkolwiek nie pojedziesz w Poslsce zawsze przywozisz pamiątke z Kaczyńskim. Same wytwarzanie artefaktów związanych z poległym Prezydentem może znacząco pomóc w realizacji planu Morawieckiego no i dać szansę na przekwalfikowanie górników z zamykanych kopalń a także powstrzymać ucieczkę młodzieży za granicę zachodnią.
    Jest tyle możliwości – a oni dopiero się rozkręcają. Najważniejsze – ludziom to się podoba. To chyba zdrowy objaw demokratyczności tego kraju, gdy PO miało przewagę w sondażach to było ,,normalnie”? ,,Ojczyznę wolną na wrócił Pan” i wreszcie wolno…można być sobą a nie ciągle przepraszać i uważać na słówka

  17. To prowadzi do Lechistanu w stylu Korei Płn. Szlaki wędrówek wodza brata naczelnika to będzie nowa tradycja jak w dziele Miś.Potem błogosławione będzie łono.A na końcu Duda abdykuje po koronacji Żyda Jezusa na króla IV RP. Tak sobie myślę o mateczniku Jerozolimy.

  18. Prawda jest taka, że taki jest Świat i takich mamy obywateli. PiS, Trump, Erdogan itp to doskonale wyczuwają a resztą się oburza i nie potrafi się dostosować. Proszę przeczytać tekst w Wyborczej – http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,20999178,wytrollowani-narracja-starych-mediow-padla-nadeszla.html . Może pomoże zrozumieć w jakim świecie żyjemy. I proszę zapomnieć że się świat do nas dostosuje! Wyciągajmy wnioski i to szybko, bo znikniemy. Uważam, że jest to koniec ery znanych nam sposobów kształtowania opinii jak TV, gazety, portale informacyjne. Tego nie czyta się czy ogląda na komórkach. Informacje czerpie się z sieci społecznościowych i to tam trzeba walczyć o zrozumienie naszej sytuacji. Walczyć a nie płakać.

  19. PIS przekroczyl granice absurdu. PiS buduje wizerunek L Kaczynskiego na klamstwie.

    Ja bede pamietal L Kaczyskiego jako rusofoba i zdrajce. Byl slugusem GW Busha i Obamy zadnym prezydentem Polski. Prezydent Polski winien reprzentowac interesy Polski. L Kaczynski reprezetowat interesy Amerykanskiego Imerium. Dazyl do prowokacji i konfliktow w Europie Wschodniej i nawet bez wspolpracy z polskim rzadem. L Kaczynski narazal Polske i polakow. Nie mial do tego prawa.
    Podpisanie paktu Lizbonskiego bylo aktem zdrady ze strony L Kaczynskiego. To byl gwalt na polskiej konstytucji.

    Pamietam konferencje prasowa w Pradze w 2009 po pierwszym spotkaniu ze swym najjasniejszym panem z bialego domu Barakiem Obama. L Kaczyski byl pijany. Wstyd i hanba. I to L Kaczynski obok Tuska jest glownym odpowiedzialnym za katastrofe smolenska.
    PIS sie kompromituje przypominajac L Kaczynskiego przy byle okazji.

    Niech sie PIS zajmie przyszloscia jezeli wiedza po co maja wladze.

  20. Ludzie ! Co sie stalo z tym Krajem ? JB.

  21. I smieszno i straszno.
    Najwyżsi urzędnicy RP albo tańczą na trumnach albo uprawiają kabaret, angażując w to wojsko, policję i inne służby.
    Jedną głupotę wypierają drugą.
    Robią materiał dla TVPiS i Rydzykowych mediów.

    Warszawiacy pamiętają co zrobił L. Kaczyński w Warszawie … nic.

  22. Od czasu do czasu należy publikować ten ciąg idiotyzmów w chronologicznym zestawieniu, żeby ludzie pamiętali.

  23. @snakeinweb. Czyżby w „Polityce” i innych pismach tzw opiniotwórczych nie było już miejsca na śmiech? Przecież obecna władza każdego dnia dostarcza nam na tacy tyle kabaretowych traści, że starczyłoby ich w kabarecie zawodowym przynajmniej na tydzień. Inna rzecz, że jeśli pomyślę, że tak pocieszni ludzie jak Macierewicz i Błaszczak odpowiadają za bezpieczeństwo ponad 35 mln obywateli, to mi przestaje być do śmiechu.

  24. Tak pana obserwuję panie [chyba] snakeinweb, i zastanawiam się , czy pan tu robisz za Stańczyka ? Nie, pan ma zdecydowanie ,,pisiorskie” poglądy , co nikomu nie przynosi chwały !

  25. Niebawem 35. rocznica internowania Lecha Kaczyńskiego. Ale… wait, może jednak świętujmy coś innego.

  26. snakeinweb
    18 listopada o godz. 16:40 3195

    Rozumiem sarkazm,ale myślę że poszedł odrobinę za daleko.

  27. Jest i śmieszno i straszno i oczy robią się jak pięć złotych ale niestety też obojętniejmy.

  28. Miesiąc ponury ,brak słońca ,depresja gangsterów i mężów stanu ,to czynniki powodujące rewolucje.A zaczął mąż stanu Lenin,więc jego idole dlaczego nie mogą też.?

  29. Powstaje nowe „Bizancjum”. I przypomina to coraz bardziej Koreę Północną: tutaj Wielki Przywódca zatrzymał się na chwilę 15 lat temu, tutaj Wielkie Słońce Narodu siadło aby odpocząć, itp itd….. proponuję może wprowadzić „miesięcznice” zaprzysiężenia śp. prof. Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta Warszawy i 18 dnia każdego miesiąca hucznie je obchodzić! 😉

  30. @snakeinweb:

    czy byłby Pan tak uprzejmy i rozwinął temat „mężów stanu”?
    Szczególnie byłbym wdzięczny za pogłębienie mojej wiedzy na temat dostojeństwa i ważności pana Joachima Brudzińskiego. Czy droga do zostania mężem stanu wiedzie przez chuligaństwo i rozbój? Bo o ile pamiętam to pan B. za rozbój siedział.

  31. może rocznicę pierwszej KUPKI i Zabkowanian itd

  32. @snakeinweb – Pański nick świadczy, że robi Pan wężową robotę.
    Dlatego nie może Pan zrozumieć tego, co oczywiste dla ludzi naprawdę poważnych, zaniepokojonych ośmieszaniem Ukochanego Kraju.

  33. Beznadziejny przypadek kliniczny, jak się wydaje. Ale żeby u tylu ludzi jednocześnie?

  34. A ja obchodzę rocznicę kłótni o samolot i schowania się w kuluarach gdy można było zabrać głos na szczycie UE.

  35. Faktycznie – nie ma się z czego śmiać się i pokpiwać! ONI traktują to wszystko poważnie i przyzwyczajają „ciemny lud”, że tak jest i tak być musi a prześmiewcy kwalifikują się do miana zdrajcy Narodu! I póki co lud to kupuje! Ma za co się wdzięczyć do „Naczelnika Państwa” – tu 500+ za dziecko, tam „pińcet” za gotowość do ganiania za „zielonym ludkiem”, gdzie indziej tanie mieszkanie w perspektywie, przedsiębiorcy pracują poniżej możliwości i na przekór oczekiwaniom, ludowcy (PSL) nie sprawdzają się i trzeba ich zastąpić itd. itp.

  36. Ja to było? „Spieprzaj, dziadu?” Pamiętam czystki w stołecznym magistracie po objęciu władzy przez L.K. Wymienili kadry do sprzątaczek włącznie. Co do podlizywania się władzy Wielkiemu Bratu Bliźniakowi- wcale mnie to nie dziwi! Ostatecznie on dzieli koryta i od nich odtrąca. A uroczystość? Mamy wolność, można czcić każdego w dowolny sposób. Na początku lat 90 w krzakach parku pałacu Zamojskich w Kozłowce potknąłem się na leżący w pokrzywach posąg! Wielkiego, onegdaj Polaka, niejakiego Bieruta Bolesława. Stał w dumnym rozkroku na postumencie w Lublinie. Też mu składali kwiaty, czcili pamięć. Zakręciło historią wylądował na tyłach ówczesnego muzeum socrealizu. A śmieszność opisywanej przez autora bloga sytuacji? Jest nam potrzebna, Polacy jako naród, zbyt rzadko się śmieją.

  37. do snakeinweb
    18 listopada o godz. 16:40:

    Witaj za progiem.

  38. Można się zastanawiać, czy to rzeczywiście XXI wiek, czy też średniowiecze. Wśród „wielkich mężów stanu” mamy psychopatów, przestępców, cyników, w każdym bądź razie ludzi, którzy nigdy nie powinni piastować ważnych urzędów państwowych. Przyjedzie za to zapłacić jednemu albo i dwóm pokoleniom Polaków. Śmiać się czy płakać? Zdecydowanie to drugie.

  39. Polską rządzi obłęd jednego człowieka – socjopaty – zgorzkaniałego, szczerbatego starca.

  40. Szanowni Lekarze Psychiatrzy, ja bardzo Was proszę o nadzwyczajne konsylium w celu określenia stanu zdrowia psychicznego, najważniejszych ludzi w państwie w tym pana prezesa, itd…, ponieważ ich wypowiedzi, działania i zachowania bardzo mnie niepokoją… Zdaję sobie sprawę, że niemożliwe jest badanie bezpośrednie, ale jeśli chodzi o diagnozowanie stanu zdrowia psychicznego, to wystarczy tylko popatrzeć na ich działania, zachowania jakie prezentują i posłuchać ich wypowiedzi, więc zróbcie to proszę jak najszybciej – zaocznie, ja zapłacę za taką diagnozę…

  41. Czy rocznica odejścia Lecha Kaczyńskiego z urzędu prezydenta Warszawy też będzie świętowana?

css.php