Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

29.12.2015
wtorek

Jak się Ziobrze poplątały dane

29 grudnia 2015, wtorek,

Zbigniew Ziobro, zaproszony wczoraj na monolog do TVP – wywiadem tego się nie da nazwać – na samym początku z niejaką dumą wyciągnął infografikę z dwoma słupkami. Jeden słupek, słup wręcz, miał obrazować pracowitość sędziów niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, drugi – lenistwo obiboków z al. Szucha.

– 6811 – pokazywał minister sprawiedliwości słup niemiecki – tyle orzeczeń wydał niemiecki Trybunał w samym tylko 2014 r.! A nasz ponad dziesięć razy mniej!

W ten sposób Ziobro tłumaczył, że PiS-owi nie chodzi wcale o sparaliżowanie Trybunału, lecz o zmotywowanie go do rzetelnej pracy.

Przyznam, że dysproporcja słupów i na mnie zrobiła spore wrażenie. 6811 orzeczeń w ciągu roku to przecież prawie 19 wyroków dziennie, także w soboty, niedziele i święta. Tak to nawet prok. Piotrowicz nie dałby rady pracować – a Niemcy, jakieś roboty w togach, dają. Przynajmniej na wykresie pana Ziobry, rzeczywistość wygląda bowiem nieco inaczej.

Niemiecki Trybunał ma okropnie długą i niezbyt piękną nazwę Bundesverfassungsgericht oraz całkiem przyzwoitą stronę internetową. Są na niej np. statystyki orzeczeń, rok po roku.

I tak w przywołanym przez pana Ziobrę roku 2014 Bundesverfassungsgericht wydał 220 wyroków. Nasz minister sprawiedliwości pomylił się zatem w swoim rekwizycie trzydziestokrotnie. Jak mu to wyszło? Dodawał dane z różnych lat? Mnożył przez liczbę landów? Wyczytał z gwiazd? Bundesverfassungsgericht przez ostatnie 15 lat wydał mniej wyroków niż mu Ziobro wyliczył w samym 2014 r.

Cieszyć się wypada, że z taką głową do liczb pan Ziobro nie odpowiada za finanse publiczne naszej ojczyzny. Wniosek, że trzeba się się radować z tego, że jest ministrem czegokolwiek, byłby wszakże pochopny.

PS Internauci odkryli, skąd się wzięły ziobrodane. To sprawy, które wpłynęły do Trybunału w Karlsruhe w 2014 r. Ponad 6 tys. z nich nie zostało przyjętych do rozpatrzenia. Słupki Ziobry to przykład idealnej manipulacji – Trybunały nie działają z urzędu, lecz na wniosek. Tych wniosków w Niemczech było 6811, w Polsce – 530.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 61

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Panie Szacki.
    Poswiecilem 10 minut swojego czasu na zweryfikowanie przedstawionego tematu. Na stronie niemieckiego TK odnalazlem dokument z 2014 roku. Na stronie 4 wyraznie jest napisane 6811 orzeczen!
    Te 220 do których się Pan odnosi to liczba orzeczeń od 1951 roki, która wyrażona jest w TYSIĄCACH. Dokladnie to 214.462, ale rozumiem ze Pan zaokrąglił do 220 tys.

    Dla dociekliwych ponizej link do angielskiej wersji dokumentu.
    http://www.bundesverfassungsgericht.de/SharedDocs/Downloads/EN/Statistik/statistics_2014.pdf?__blob=publicationFile&v=3

  2. prosze sie wczytac dokladniej w dane. te, o ktorych Pan mowi, dotycza spraw wniesionych przed Trybunal. ponad 6000 z nich nie zostalo w ogole przyjetych pozdrawiam

  3. Wczytalem się, 6208 jest z decyzją, ok 400 odrzuconych.
    W dalszym ciągu oczekuję na odpowiedz – skąd te 220 u Pana w artykule?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Zbigniew Ziobro zawsze starał się robić wrażenie na słuchaczach. Mówił głośno, bez wahań z ogromną pewnością siebie. I trzeba przyznać, na większości przeciętnych ludzi robił tym wrażenie kogoś kompetentnego i znającego omawiane sprawy. Niestety, ZZ to ogromny picer, w rzeczowej dyskusji ogromnie traci moc przekonywania. Tyle, ze na spotkania z nim trzeba być dobrze przygotowanym i nie pozwalać mu się zakrzykiwać.
    A teraz pytanie. Ile osób sprawdzi słowa ministra Z.? Moim zdaniem niewiele. I w świat polskiego mohera pójdzie nieprawdziwa ale buńczucznie przedstawiona teza.

  6. Te 6811 to nie ‚orzeczenia’, tylko DECYZJE, przy czym w ponad 6000 przypadkach byla to decyzja o nieprzyjeciu podania, wydana nie przez Trybunal, tylko jakies ‚komitety sedziow’ (Judge’s Comittees or Chambers). Niemiecki Trybunal w 2014 roku wydal tylko 19 wyrokow.
    Zrodlo-ta sama strona internetowa.

  7. Headdie,
    Może Pan za mało czasu poświęcił, żeby przeczytać ze zrozumieniem, albo Pan jest tak wspaniałym matematykiem jak p.Zbyszek Ziobro. Czytał Pan tak, żeby była Pana racja. Jakbym widziała nawiedzonych i wszystkowiedzących polityków i komentatorów partii posiadającej większość w sejmie RP, nasze musi być na wierzchu, wszyscy myślący, to wrogowie i zdrajcy. Serdecznie pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia w nowym roku 2016. Mam nadzieję, że nie dacie rady.

  8. Proszę zajrzeć na stronę ww.bundesverfassungsgericht.de/SiteGlobals/Forms/Suche/Entscheidungensuche_Formular.html?nn=5399828&facettedYear=2014&language_=de
    I tam zapisano w 2014 roku 220 orzeczeń, w tym styczeń – 23, luty – 16, marzec – 28, kwiecień – 10, maj – 12, czerwiec – 23… itd.
    Czyli rację ma Pan Wojciech Szacki. Uczcie się języków obcych. Dotyczy to głównie Pana Zbigniewa Ziobry.

  9. „Trybunał Konstytucyjny ogłosił przetarg na organizację Jubileuszu 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. Goście będą pławić się w luksusach w dniach 18–21.5.2016 w Warszawie. Cała impreza przewidziana jest dla około dwustu osób, a jej planowany koszt to, bagatela, 650-750 tysięcy złotych netto (blisko milion brutto!). W tej cenie organizator ma zapewnić luksusowe zakwaterowanie dla gości, pełne wyżywienie oraz wszelkie inne niezbędne udogodnienia. Zaserwowany ma zostać m.in. rosół z bażanta, perliczki z kołdunami oraz „pieczony udziec jagnięcy z owocami czarnej porzeczki i Crème de cassis. Nie bez znaczenia jest także zastawa stołowa. Do serwowania dań powinna być użyta zastawa porcelanowa i szklana, a sztućce mogą być wyłącznie metalowe dobrej jakości.”

  10. Polskie sadownictwo nie sprawdzilo sie w kwesti dekomunizowania kraju i osadzenia komunistycznej dyktatury. Do tej pory jest niekompetentne i nalezt ten stan rzeczy zmienic.

    Slawomirski

  11. brak srebrnej zastawy to powazna wpadka

  12. Panie Ziobro trzeba się uczyć języków obcych albo iść do tłumacza! Translator nie jest dokładnym tłumaczem 😛

  13. I ma się za to zabrać PIS z Panami Ziobro i Jaki ? Współczuję Panu i Polakom.

  14. Powinni jeść jednorazówkami, bardzo higieniczne.

  15. W swoim czasie tzw. demokratyczna opozycja protestowała przeciwko zapisom o kierowniczej roli PZPR oraz sojuszu z ZSRR w Konstytucji PRLu. A przecież te zapisy były tylko potwierdzeniem status quo i doprowadzeniem stanu de jure do zgodności ze stanem de facto. Natomiast Konstytucja PRLu gwarantowała mi prawo do pracy, i to było i jest dla mnie ważniejsze niż jakieś formalne deklaracje o czyjejś kierowniczej roli i międzynarodowych sojuszach. Dla mnie więc ważniejsze jest przywrócenie mi prawa do pracy w obecnej Konstytucji RP niż ten cały hałas medialny wokół tego niedemokratycznego a więc zbędnego Trybunału Konstytucyjnego.

  16. Pan Ziobro powinien swoje wystąpienie zakończyć słowami: Teraz już przez ten polski TK, żadna nasza pisowska ustwa nie straci życia.

  17. O ile zgodzę się, że 6811 to liczba wniesionych spraw, a nie liczba orzeczeń, o tyle nie za bardzo wiem, skąd wziął Pan liczbę 220. W raporcie na stronie 9 widzimy, że „sum of all decisions” w 2014 roku wynosiła 6208. Jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić, bo oczywiście nie jestem specjalistą od niemieckiego TK. Pozdrawiam.

  18. dalem link w komentarzach

  19. Poczytałam sobie to po niemiecku, bo znam ten język bardzo dobrze i jestem prawnikiem wykształconym zarówno w Polsce jak i w Niemczech.
    http://www.bundesverfassungsgericht.de/DE/Verfahren/Jahresstatistiken/2014/gb2014/A-III-2.html
    Bundesverfassungsgericht rozstrzygnął w roku 2014 w sumie 15 i 24 sprawy odpowiednio w pierwszym i drugim senacie.
    Odmówił przyjęcia ponad 3000 i 2600 spraw także odpowiednio w pierwszym i drugim senacie.
    34 i 15 spraw zostały wycofane przez wnioskodawców.
    Oraz rozstrzygnął 10 w kwestii kontroli normatywnej.
    A ile z tu dyskutujących powtarza głupoty po ZZ starając się stanowić przedmurze PiS?

    Ponadto niemiecki TK składa się z 16 sędziów obradujących w dwóch senatach a decyzje są podejmowane przez składy od trzech sędziów w górę. Nie jest przewidziane by podejmowane decyzję w składzie 16 osobowym lub podobnie dużym.
    Wyroki zapadają w składzie od 3 sędziów.
    http://www.bundesverfassungsgericht.de/DE/Verfahren/Der-Weg-zur-Entscheidung/der-weg-zur-entscheidung_node.html

  20. Liczba 220 także jest uzasadniona. Niemiecki TK wydał wprawdzie 39 orzeczeń merytorycznych ale 220 w sumie różnego typu uchwał, decyzji itd.

    Co jest ciekawe – od 1951 roku niemiecki TK 9 razy podjął decyzję o tym, by zabronić działalności poszczególnych partii politycznych jako że ich program nie był zgodny z zasadą bezpieczeństwa państwa.

  21. Wystarczy kliknąć w pierwszy link, podany przez headdie
    29 grudnia o godz. 20:40 (2945)
    W Niemczech jest inna organizacja sądu konstytucyjnego. Jakieś dwa senaty, chamber etc. Senat 1. strona 44: „non-admission/denial of preliminary injunction” – 3.087. To chyba znaczy „niedopuszczenie/odmowa wszczęcia postępowania”. Ponad 3 tysiące spraw! Drugi senat: strona 52, ” „non-admission/denial of preliminary injunction” – 2.920. Łącznie odrzucono ponad 6 tysięcy wniosków BEZ ROZPATRYWANIA.

    Polecam też wykres na str. 24. Ok. 1.5% spraw rozpatrywane jest w Niemczech PONAD 3 lata. Proszę teraz zestawić ten fakt z decyzją Sejmu o zmuszeniu polskiego TK do procedowania spraw zgodnie z kolejnością ich wpłynięcia.

    To, że internauci piszą (i powielają) bzdury, nie dziwi. Ale minister sprawiedliwości?

  22. Kalkulacja wyników pracy niemieckiego BVG w 2014 roku jest prosta i jest podana na stronie internetowej tego Trybunału więc Redaktor słusznie zwraca uwagę. BVG podaje:
    Verfahrensart – rodzaje postępowania:
    Feststellung der Verfassungswidrigkeit bei Parteien (BvB) (2) – stwierdzenie o niezgodności z konstytucją dot. partii politycznych
    Wahlprüfungsbeschwerden (BvC) (3) – skargi wyborcze
    Organstreitverfahren (BvE) (6) – postępowania w sporze miedzy organami władzy
    Abstrakte Normenkontrolle (BvF) (2) – postępowania ws. stwierdzenia zgodności aktów prawnych z aktami w stosunku do nich nadrzędnymi
    Konkrete Normenkontrolle (BvL) (5) – postępowania ws. konstytucyjności aktów prawnych
    Einstweilige Anordnungen (BvQ) (20) stwierdzenia o zastosowaniu środków tymczasowych
    Verfassungsbeschwerden (BvR) (254) – skargi konstytucyjne
    Verzögerungsbeschwerde (Vz) (2) – skargi ws. przewlekłości postępowań
    Entscheidungstyp – rodzaje postanowień (łącznie):
    Beschluss (288) – decyzje
    Urteil (5) – wyroki.
    Razem: 293.
    Liczba 6.811 to liczba wszystkich postępowań BVG rozpoczętych w roku 2014 wraz z tymi trwającymi już w 2014 roku ale rozpoczętymi wcześniej, w poprzednich latach. Należy pamiętać, że nie wszystkie postępowania kończą się wyrokiem/postanowieniem/decyzją w sensie aktu prawnego BVG. Z ww. liczby załatwiono ogólnie 6.589 postępowań – załatwiono czyli też odrzucono/zamknięto bez wyroku bo go np. nie wymagały.

    Noch ist Polen nicht verloren.

    Dziękuję za uwagę. GT

  23. Pan Szacki
    Moje uznanie, że tak szybko znalazł Pan tak prostą drogę do pokazania jakim kłamcą jest Ziobro. W zasadzie taka kompromitacja oznaczałaby koniec kariery. By oznaczała, ale niestety odpowiedzialność za słowo nie istnieje.
    Dlatego jeszcze bardzo by mi zależało na odpowiedzi co do artykułu 197 konstytucji. To też było przygotowane na plakacie (o pracy trybunału decyduje ustawa. Ale czy tutaj o to chodzi?)
    P.S. Wcale nie trzeba znać niemieckiego, żeby zobaczyć, jaka była liczba decyzja trybunału. Z głównej strony kliknąć u góry „Entscheidungen” (=Decyzje) i już widać: 2013 -206, 2014 -220, 2015 -293. Proste!

  24. Nie przyjęcie do rozpatrzenia to również „orzeczenie o nie przyjęciu”.
    Żeby nie przyjąć to trzeba przeczytać i się do tego odnieść , czyli wydać orzeczenie.
    Czyli Trybunał niemiecki miał dość roboty w tym roku.
    Ile orzeczeń o nie przyjęciu do rozpatrzenia miał polski Trybunał Konstytucyjny.

  25. No cóż, Ziobrze nie tylko liczby się pomyliły. On wyraźnie myli role i juz sie widzi jako car i bóg. I chwatit.

  26. Panie Wojciechu serdecznie proszę o link do oryginalnej wypowiedzi Ziobry. Trafi do mojej kolekcji 🙂

  27. Jeśli ktoś jeszcze kiedyś bąknie, że Polacy znają języki obce i czytają ze zrozumieniem, zabiję delikwenta śmiechem.
    Niniejszy wątek to kolejny dowód, że Ziobro „spricht kein Deutsch” a „English is soooo difficult”.

  28. ewa leonarda – dlaczego jesteś zadziwiona cytatami z „Faktu”? A jaką jeszcze inną prasę są w stanie przeczytać osobniki pokroju Jacka? O headdie nawet nie wspominam – bo ten przygłup ma kłopoty z liczeniem na palcach – ma ich zbyt mało. No cóż – pycha kroczy przed upadkiem.

  29. Marysia od Miedziaka miała rozwiązać równanie z dwiema niewiadomymi. Wstała, podniosła głowę i powiedziała hardo: sesnoście. – Jakie szesnaście, skąd szesnaście? – dopytywała się pani Olędzka, dobra i cierpliwa pani. – Ne dy godom wom, sesnoście, coz
    jesce fcecie? – Chcę żebyś powiedziała, skąd wzięłaś ten wynik, jak do tego doszłaś. – Ej, pani, telo tam beło tego pluhastwa, nie wiedziałak co robić, tok to siyćko wziena i w kurwe dodała i mocie.

    (Antoni Kroh, Sklep potrzeb kulturalnych, Prószyński i S-ka, Warszawa 1999, s. 34).

    No i pon Ziobro podobnie: na stronak internetowyk tego całego miemieckiego Trybunału telo beło tego pluhastwa, nie wiedzioł co robić, więc to syćko wzion i w k… dodoł i wysło 6811. Proste? Proste. Bajako 😀

  30. Headdie,

    rozumiem ze w koncu Pan sie doliczyl wlasciwej sumy orzeczen. Czekamy na przeprosiny i potwierdzenie obledu ZZ.

    dziekuje

  31. Liczba postępowań w polskim TK padła w wywiadzie prof. Rzeplińskiego w „Kropce nad i”. Polski TK w 2015 roku wydał 63 wyroki w „merytorycznych sprawach”, a niemiecki w 49. Nie wiadomo, co to są „sprawy merytoryczne”, ale z tej wypowiedzi widać, że żeby się wypowiadać w sprawie merytorycznie, trzeba wiedzieć, jak TK działa. Np. skąd się bierze różnica między ponad 6000 sprawami pana Zbyszka, 220 Gospodarza i 49 przewodniczącego TK.

  32. Vera – o pracy Trybunału decyduje ustawa ale jest ona podrzędna w stosunku do Konstytucji i jej zapisy muszą być zgodne z Konstytucją.
    Wynika to z hierarchii norm prawnych, które w Polsce wyglądają następująco:
    1. Konstytucja
    2. Ustawy i kodeksy
    3. Rozporządzenia
    4. Akty prawa lokalnego

    i teraz patrząc od dołu hierarchii, wszystkie akty muszą się zgadzać z tym, co jest stopień wyżej i w efekcie wszystkie akty prawne muszą zawierać postanowienia zgodne z Konstytucją. Ponieważ zarówno władze lokalne jak i ministrowie wydający rozporządzenia jak i parlament uchwalający ustawy i kodeksy, mogą się pomylić (i to we wszystkich krajach na świecie) i uchwalić postanowienia niezgodne z Konstytucją danego kraju, to powołuje się do życia Trybunał Konstytucyjny, którego zadaniem jest badanie zgodności aktów prawnych z Konstytucją i jako organ sądowniczy i niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej.
    Tego uczy się na pierwszym semestrze prawa i jest dla każdego prawnika oczywiste – a powinno być przede wszystkim oczywiste dla prezydenta, który jest w dodatku prawnikiem.

  33. Ja zaś wierzę, że nasz Zbynio minister pucuś (taś-taś) byłby w stanie wydać sam w jeden rok nie mniej niż 6811 wyroków, a nawet wszystkie byłyby skazujące na podstawie autorytetu samego ministra pucusia i jego kur…ków w oczach.

  34. Jeszcze dodam, że pewien profesor na wydziale prawa dawno temu rzekł podczas wykładu, że parlament ogarnęła „sraczka ustawodawcza”, co obrazuje paradoks, iż nie liczy się merytoryka, lecz wyłącznie ilość, choćby była zupełnie niezdrowa i ciężkostrawna.
    Tak samo z ową dyskusją narzuconą przez ministra Zbynia taś-taś (nie mogę się powstrzymać, taki z niego aniołeczek…) – mniejsza o to, czym się zajmował Trybunał, liczy się ilość nadanych sygnatur. To zdaniem ministra Zbynia taś-taś miałoby świadczyć o mniej lub bardziej wytężonej pracy organu. Tak rozumuje jedynie dziecko (ów sześciolatek) lub ktoś kto dopuszcza się manipulacji. Hej, ludzie! Czy nie widzicie, że oni mają was za idiotów!?
    I jeszcze to rzucanie tak absurdalnych argumentów, żeby ich absurdalność wykluczała wszelką racjonalną polemikę: paraliżując prace Trybunału, chcą zmotywować leniuchów (sędziów) do pracy.
    To tak, jakby – chcąc zmusić samochód do szybszej jazdy – wyjąć z niego dwa tłoki i wcisnąć „gaz do dechy”.
    I tego rodzaju farmazony powtarza nie tylko minister Zbynio taś-taś, ale również pan prezydent „wykonawczy”, Duda, co chwila klepiąc jakieś orędzie.

  35. headdie, proszę więcej czasu przeznaczyć na naukę języków: jest 220 orzeczeń.

  36. @ewa leonarda
    Dziękuję za pouczenie. Dobrze wiedzieć, co się dzieje na 1 roku prawa.
    Może by tylko jeszcze coś na temat zadanego pytania.

  37. Panie Wojciech – Zbigniewowi Ziobrze dane wcale się nie poplątały, a jedynie są możliwe dwa warianty. Mniej prawdopodobny, że – tak jak to czynił już tysiące razy – cynicznie wprowadzał w błąd „ciemny lud”; albo – co bardziej prawdopodobne – jego stan wiedzy prawniczej jest na zastraszająco niskim poziomie. Wreszcie specjalnością Ziobry jest manipulowanie i naginanie faktów, czego dowodem rzekoma „afera” z wyjazdem sędziów TK do Chin.

  38. @Vera, @ ewa leonarda Efektem ubocznym sporu o TK jest zwiększone zapotrzebowanie na dobre popularyzatorskie przedstawienie niektórych zawiłości prawnych laikom. Nota bene, bardzo dobrze sobie z tym zadaniem radzi pani profesor Łętowska. Prawników musi i powinno denerwować i oburzać używanie przez polityków PIS pojedynczych artykułów Konstytucji w charakterze cepa do bicia po głowie prezesa TK. Niemniej dla laika trudne do zrozumienia jest to jak można wyinterpretować niestosowanie przez TK w oczywisty sposób łamiącej konstytucję ustawy skoro jak to TK sam podkreślał należy zakładać konstytucyjność rozpatrywanej przez TK ustawy. Rozumowanie PIS w tym sporze można łatwo ośmieszyć sprowadzając rzecz do absurdu pytaniem jak powinien zachować się TK gdyby PIS przegłosował ustawę nakazującą TK prowadzenie obrad w języku chińskim i podejmowanie decyzji większością 120%. Nie zmienia to jednak w niczym oczywistej sprzeczności pomiędzy ogólną zasadą domniemania konstytucyjności ustawy i odrzuceniem jej stosowania w tym jednostkowym przypadku. Tutaj laicy tacy jak ja potrzebują wsparcia ze strony prawników.

  39. Lata 2005-2007 powracaja w nieprzepieknej krasie.
    Stawiam czarnego Jasia przeciw kranowce, ze obecni „prawnicy” w Sejmie (i pozostala masa sejmowego planktonu-prosze wybaczyc, ale obecna zbieranina poslanek i poslow z PiS i Kukiz 15 nie zasluguje na moj szacunek) uchwala polaczenie dwoch resortow. Powroci Ministerstwo Sprawiedliwosci i Prokuratoria Generalna w jednym 🙁

  40. Proszę Państwa oraz Panie Wojciechu Szacki!
    Państwo kłócicie się o to, czy Ziobro zna i mówi prawdę, czy też jest ignorantem/ lub kłamie?
    To źle postawiony problem poznawczy.
    Państwo nie dostrzegacie, że w Polsce nie trzeba prawdy, aby mieć rację. Wystarczy mieć władzę.
    O takiej kondycji zadecydowało przecież samo społeczeństwo w wyborach.
    Proszę sobie więc darować te musztardy po obiedzie i zabrać się do pracy poznawczej, czyli zauważyć, że dekoracje się zmieniły – grana jest już nie komedia, ale tragifarsa 😉

  41. @headdie
    Proponuję ci najpierw wziąć do rączek słowniczek polsko-niemiecki i liczydło.
    I teraz, po kolei, przyjrzyj się:
    http://www.bundesverfassungsgericht.de/DE/Verfahren/Jahresstatistiken/2014/gb2014/A-II-1.html
    http://www.bundesverfassungsgericht.de/DE/Verfahren/Jahresstatistiken/2014/gb2014/B-III-1-2.html
    http://www.bundesverfassungsgericht.de/DE/Verfahren/Jahresstatistiken/2014/gb2014/C-III-1-2.html

    I zapamiętaj!
    1. Nichtannahme/Ablehnungen – oznaczają tu decyzję o nieprzyjęciu/odrzuceniu rozpatrywania spraw/wniosków.
    W roku 2014, w Senatach I i II: 6.062 spraw/wniosków nieprzyjętych/odrzuconych.
    6.811 to ilość Eingänge!!!!

    2. Orzeczenia/wyroki (w rozumieniu polskiego prawodastwa) to w Bundesverfassungsgericht:
    Urteile, Beschlüsse i Stattgaben

    3. Erledigungen = Nichtannahme/Ablehnungen + Urteile + Beschlüsse + Stattgaben

    I teraz weź liczydło i sam sobie odpowiedz na postawione pytanie posługując się załączonymi wyżej tabelkami 🙂

    PS
    Pan Ziobro uważa, że ilość wpływających do sądu spraw świadczy o pracowitości sądu!
    Super minister, ten pan Ziobro.
    I super klakierów ma ten pan Minister.

  42. @Gekko – szacun 🙂
    A poza tym na politechnice mawialiśmy, że prawo moze skończyć dowolna małpa człekokształtna z dobrą pamięcią. Chodziły pogłoski, że parę małpiatek też się załapało – nie wierzyłem aż do teraz 🙂

  43. @Vero!
    Według Artykułu 173 – Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

    Zgodnie z Artykułem 175 – Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe.

    Artykuł 188 powiada, że
    Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
    1) zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją, itd.

    Z Kolei Artykuł 190 powiada:
    1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

    A według Artykułu 195
    1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.
    oraz w ust 3. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

    Artykuł 194
    1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.
    – czyli nie można skrócić kadencji sędziego przepisami ustawy.

    A Artykuł 196 zapewnia immunitet dla sędziego:
    Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności.

    I dlatego postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego ma się nijak do Konstytucji. Przepisy Konstytucji tak postanawiają by sędzia nie musiał się obawiać, że zostanie ukarany za wyrokowanie merytoryczne a tym samym to wyrokowanie nie będzie obiektywne ani też merytoryczne.

    Postanowienie Art. 197 o tym że organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa, stanowi uzupełnienie do wyżej wymienionych przepisów, czyli ta ustawa musi być zgodna z wyżej wymienionymi zasadami. Dlatego też nowa ustawa o TK już na pierwszy rzut oka budzi wątpliwości każdego prawnika, bo burzy porządek zapisany w Konstytucji i zawiera postanowienia z nią niezgodne.
    Droga Vero, pytaj dalej, chętnie będę odpowiadać i przepraszam, jeżeli się wymądrzam albo mówię rzeczy oczywiste, ale jestem wykładowcą i wykładam prawo konstytucyjne.

  44. Drodzy Państwo komentujący, po przeczytaniu wszystkich wpisów utwierdzam się w przekonaniu, że sprawdzanie danych oraz dobre przygotowanie do dyskusji, zawsze owocuje rozjechaniem pisowskich adwersarzy. Tak trzymajmy i nieustannie mówmy „sprawdzam” każdego dnia tej tragifarsy. Pozdrawiam MZ

  45. Z arytmetyką to Pan minister jest mocno na bakier, z resztą jak z innymi sprawami również. Współczuję mu bo sam miałem (i mam nadal) wieczne kłopoty z matematyką. Jednakże jak widzę Pan minister ma większe, gdyż mi nie zdarzyło się (a przynajmniej sobie nie przypominam), takich pomyłek przy wykresach.

    PS: powyżej podaję link do strony, gdzie jeszcze lepiej widać dziecinne zachowanie P. ministra Ziobry. Skomentuję to tak posiadanie ministerialnego urzędu, nie ma służyć do załatwiania prywatnych interesów, a przynajmniej nie w takim stylu.
    Trzeba się umieć godzić ze śmiercią, nawet bardzo bliskich nam osób. I nie obarczać wszystkich do okola winą za takie zdarzenia, jak to robią małe dzieci.

  46. Wydaje sie,ze aparatura do glosowania w Sejmie jest takze nastawiona przyjaznie do „wiekszosci parlamentarnej” i PT Pana Marszalka.Racje wiec mial nasz Ojciec Narodu, Pan Prezydent ,gdy mowil aby skonczyc jalowe dyskusje.Wszystkie kwestie beda i tak przeglosowane na korzysc legalnie i demokratycznie wybranej grupy.

  47. Red. Szacki: „Ponad 6 tys. z nich nie zostało przyjętych do rozpatrzenia”.

    Zakłada Pan Redaktor, że je hurtowo odrzucono? Nie w Niemczech. Te 6 tys. wniosków zapewne ktoś dokładnie dokładnie przeczytał, niektóre może wstępnie przenalizował, by je w końcu odrzucić. Zrobili to sędziwie Sądu Konstytucyjnego, nie przypuszczam, że sekretarki.
    Jakaś pracę zatem wykonali. Nasi sędziowie TK pracują dwa razy w tygodniu i to nie w każdym tygodniu.

  48. A wczoraj prezes powtórzył za Ziobrą te liczby u Rydzyka.
    Prezes jak zwykle czysty jak łza. To jego podskakiwacze wprowadzili go w błąd.
    Znając toruńskich rozmodleńców poprawią prezesa …..
    jak Rydzyk nie dostanie tego czego chce od pisowców.

  49. Napewno ktoś powinien się nauczyć liczyć:
    https://www.youtube.com/watch?v=Kthy122fF8E
    a najlepiej w formie humorystycznej:
    http://joemonster.org/link/pokaz/202/Sponton_Pan_jestem_zerem_panie_Ziobro

  50. Szanowny panie redaktorze,
    Jest pan nad podziw łaskawy dla Ziobry. W moim odczuciu Ziobro po prostu KŁAMIE.
    Całe szczęście, że są ludzie, którzy sprawdzają to co mówi. A inni to czytają. Dzięki temu rośnie świadomość społeczeństwa i jeśli pis (celowo małymi literami) nie zrobi czegoś, dzięki czemu będą rządzili zawsze – następne wybory będą inne. Więcej ludzi pójdzie na wybory i zostaną wybrani normalni posłowie i senatorowie. Bez kompleksów – brzozy, mgły, spisku, bez zapędów dyktatorskich ale liczących się z prawem i opinią osób mających inne poglądy, wiedzących co to takiego – kompromis, umiejących słuchać.
    Ziobro już tyle nakłamał, ze jeśli zdarzy mu się powiedzieć prawdę lub coś mądrego – ja mu nie uwierzę. Myślę, że takich osób jak ja jest więcej.

  51. Gekko
    30 grudnia o godz. 15:24 2992

    Ewa Leonarda wyżej wyjaśniła, co jest czemu podporządkowane:

    1. władza
    2. racja
    ….
    x prawda

    Prawda jest podporządkowana racji, a racja – władzy. Władza to prawo naturalne, czyli prawo boskie, czyli władza i z tym się musi zgodzić każda konstytucja.

  52. Witam

    Czcigodny Mauro Rossi zabrał głos.

    Człowiek skomplikowany bo liberalno-konserwatywny – liberalny wręcz pobłażliwy dla swoich pupili , pryncypialny względem „polaków gorszego sortu (mała litera celowo)”.

    „Te 6 tys. wniosków ZAPEWNE ktoś dokładnie dokładnie przeczytał, niektóre MOŻE wstępnie przenalizował, by je w końcu odrzucić. Zrobili to sędziwie Sądu Konstytucyjnego, NIE PRZYPUSZCZAM że sekretarki.”

    Miód na me serce – wiara i pewność dzielnie wspierana przez przypuszczenie.

    W 2014 r miał około 250 dni pracujących – 16 sędziów pracowało więc nad 6811 sprawami (lub 6591 jeżeli odjąć te 220 ) które ZAPEWNE czytali , MOŻE analizowali w tempie od 1,7 do 1,6 sprawy na dzień.
    Jeżeli obowiązywało ich działanie w grupach co najmniej 3 osobowych (czyli 4 grupy 3 osobowe i jedna 4 osobowa = 5 grup) – to tylko nędzne 5,4 lub 5,2 sprawy na dzień (a tutaj produktywność spadnie bo NIE SĄDZĘ (fajnie tak się pisze mości Mauro) aby w grupie pracowali nad innymi sprawami równocześnie – w pracy w grupie nie o to chodzi – nieprawdaż ?).

    Co to za problem przeczytać literki – podrapać się po głowie – i albo sięgnąć po książeczkę leżącą na półce albo skorzystać z prawnej bazy danych.

    Bułka z masłem NIE PRZYPUSZCZAM aby był to dla niemieckich sędziów jakikolwiek problem.

    Brawo Mości Mauro – Pan Falicz byłby dumny.

    Pozdrawiam

  53. Ewo Leonardo,dlaczego nie powiesz tym dziwnym dyskutantom że każdy niemiecki sędzia konstytucyjny ma pięciu asystentów w randze sędziego.Oni stanowią pierwsze sito.te 6000 odrzuconych wniosków.Nie jestem prawnikiem,ale czytam to i owo.

  54. Mauro Rossi
    30 grudnia o godz. 20:36 3001
    Ty zbawco wszystkiego od siedmiu boleści –
    Wysokie „moce przerobowe” niemieckiego TK tłumaczy fakt, iż w Niemczech każdy z 16 sędziów TK posiada 4 asystentów, tzw. pracowników naukowych. To oni przygotowują pierwsze opinie na temat wpływających skarg konstytucyjnych. Asystentami są wykształceni prawnicy, nierzadko sędziowie w innych sądach, prokuratorzy lub pracownicy naukowi katedr prawa, którzy na okres określony (z reguły 3 lata) pełnią staż w TK.
    Zrozumiałeś !

  55. miało być nie zbawco , a znawco

  56. Szanowna ewo leonardo (30 grudnia, godz. 17:15, 2995)!
    Jest oczywiste, że nie można skrócić kadencji sędziego TK. Wydaje mi się, że również nie można tego uczynić uchwałą Sejmu unieważniającą uchwałę Sejmu o wyborze sędziego TK, tym bardziej, że Regulamin Sejmu w odniesieniu do wyboru sędziów TK ma charakter przepisów proceduralnych a nie prawa materialnego.
    Uprzejmie proszę o opinię.
    Przesyłam ukłony.

  57. Dodam;pozno:TK Niemiec jak i wiele instytucji centralnych ,a takzre tysiace urzednikow centralnych ministerstw znajduje sie poza Berlinem,jednym z najubozszych krajow RFN!Tj. od 1918 najwieksza przyczyna polskiej biedy ,ale dyskusja na ten tema np. w Polityce nie odbyla sie jeszcze od 1957!Zawsze zajmujecie sie problemami zatepczymi , a ja osobiscie czekam na ten dzien ,kiedy starym zwyczajem Polityka napisze haslo:krytycy krk wszystkich krajow laczcie sie!

  58. Nie poplątały tylko się przejęzyczył. Prokurator generalny nigdy się nie myli 😉

css.php