Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

16.06.2014
poniedziałek

Tusk zamknął się w twierdzy

16 czerwca 2014, poniedziałek,

Donald Tusk miał do wyboru dwie drogi, obie ryzykowne. Wybrał trwanie; nikogo tym razem nie zrzucił z sań na pożarcie, bo przecież żaden wilk nie będzie miał pożytku z bielejącego już od dawna szkieletu Sławomira Nowaka.

Bartłomiej Sienkiewicz ocalał na stanowisku ministra spraw wewnętrznych. Sytuacja wciąż jest niestabilna, możliwe są publikacje kolejnych stenogramów i niejeden polityk odgrzebuje teraz pewnie w pamięci takie czy inne spotkanie sprzed miesięcy. Czekają nas ciekawe dni: co zrobi prezydent? co zrobi PSL? co zrobią konserwatyści z PO, bez większych nadziei na miejsca na listach wyborczych swej partii, a kuszeni zapewne przez PiS? Niedawne głosowanie w sprawie immunitetu Mariusza Kamińskiego może być tylko przystawką.

Na razie jednak premier wystąpił na konferencji prasowej ze spójnym przekazem, wzmocnionym przez wcześniejszy komunikat prokuratora generalnego. Otóż przestępstwa nie było, rozmowa, owszem, brzmiała paskudnie, minister trochę przeholował ze słownictwem, ale generalnie sprawy nie ma.

Ale chyba jednak jest.

Odłóżmy na bok zachowanie Marka Belki, którego Donald Tusk i tak nie może odwołać.

Odłóżmy na bok kwestie prawne i załóżmy, że Sienkiewicz w rozmowie z Belką trzymał się przepisów.

Zostaje polityka. A ta wygląda tak, że minister spraw wewnętrznych dał się nagrać – zapewne nadzorowanym przez siebie służbom, ewentualnie służbom obcego państwa. Co już wygląda źle.

Minister dał się w dodatku nagrać w rozmowie, która go kompromituje. Niezależnie od zaklęć Tuska, fakty są takie, że minister rządu namawia prezesa niezależnego NBP do wsparcia rządu, żeby opozycja nie wygrała wyborów; przy wódce i ogonach wołowych omawia z nim dymisję ministra finansów, której domaga się Belka oraz zmiany w ustawie o NBP.

Polityka pewnie nie może obyć się bez takich rozmów, ale rzecz w tym, że jak się dajesz przyłapać, to dostajesz po łapach. W bajce – a polityka nieco je przypomina – potrzebny jest happy end, a tu go nie ma i wielu dotychczasowych czytelników tego autora może kolejnego tomiku nie kupić.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 13

Dodaj komentarz »
  1. Pan żartuje?
    A czymże się różnią rozmowy, o których mowa od „sypialnych” rozmów z byłą pos. Beger?
    Pan tak mocno płacze… a wszak nie słyszałem Pana, gdy minister Ziobro też machał nagraniami.. ?
    Wie Pan co??
    PO i PiS to ta sama banda złodzieji…. Obecnie obowiązująca Ordynacja wyborcza pozwala tym bandziorom żyć na nasz koszt… (widział ktoś gdzieś w Europie, aby szef opozycji był strzeżony na koszt Państwa w takim samym stopniu jak szef rządu??? – a to mamy w tej RP) .. I te pieniążki na fobie Kaczyńskiego, jak i rządy PO są skrupulatnie zabierane od nas??
    To są dwie bandy złodziei… a Pan pisząc taki tekst – im służy… To są dwie bandy… okradają nas codziennie…. Może warto wyjść z tej płaszczyzny PO-PiS i unieść się ponad nie…
    Pzdr

  2. @ gliwer

    i wybrać coś SPOZA oferty Mediów ? To byłby faszyzm ! To by była anarchia ! Kury uciekły by z wybiegu !!! Ciiip cip cip cip, maaacie „wybór”, właściciele Mediów już za was zdecydują jaki „wybór” macie 😉

  3. Ta awantura rozpętana przez WPROST jest szyta grubymi nićmi służb specjalnych, które majsterkują. Dlaczego trzymano to tak długo i dopiero teraz destabilizują polską opinię publiczną. WPROST zawsze był podrzutkiem PRL-u , a jego pierwszy właściciel wywodził się wprost od komuszych cyników. Ten garb ciąży na tym tytule do dzisiaj.
    Widocznie wzrosło zapotrzebowanie na zdestabilizowanie kolejnego kraju i oni zaczęli od szantażu podsłuchami.
    W tych rozmowach nie ma nic wielkiego. Język rozmówców trochę szokuje , ale nie ma tam przestępstwa.
    PiS histeryzuje , ale on nie spieszy się do władzy. Oni czekają jak neokoni dojdą do władzy w Ameryce, ale może się nie doczekają.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @Danka
    Pewnie codziennie pani sprawdza, czy w szafie albo pod łóżkiem jakiś tajny agent nie siedzi? 😀
    Tak nieśmiało spytam. A komu to owe służby specjalne podlegają? Przecież to politycy, w tym i PO namnożyli tych służb, dali im wszelkie możliwe uprawnienia i pozostawili poza kontrolą.
    Przecież nie jest żadną tajemnicą (dane unijne) że Polska jest zdecydowanym liderem w Unii jeśli idzie o liczbę podsłuchów. Myśli pani że służby podsłuchują zwykłego Kowalskiego? A teraz tusk rżnie głupa i udaje zdziwionego.
    Prz<y okazji. Jak można zdestabilizować kraj który istnieje tylko teoretycznie? 😛

  6. To dobrze premier zrobił, że nie będą jacyś specjaliści od nagrywania i rozpowszechniania nagrań robić rewolucji w rządzie. Można oczywiście dyskutować, czy B. Sienkiewicz akurat na ministra SW nadaje się najbardziej, tam to jakiś sk…syn z doświadczeniem policyjnym może być na miejscu, ale widać że Tusk Sienkiewicza sobie wysoko ceni i jego zmysł analityczny. Alternatywy za bardzo nie ma. PiS tylko gada o rządzie technicznym, ja podejrzewam że taki rząd techniczny jakby powstał to oni by sobie bardzo dokładnie go oglądali, kto im się podoba, kto nie, i sterowali nim z tylnego siedzenia. Odpowiedzialność za państwo, żeby był jakiś rząd, nawet poobijany, przemawia za tym, by Tusk jednak trochę szedł w zaparte. Taka moja lemingowa opinia.

  7. Panie Szacki,
    gdyby czytał Pan cokolwiek poza tym, co Pan sam pisze, to być zauważyłby Pan, że w całym świecie cywilizowanym banki centralne wspierają gospodarkę i państwo, zwłaszcza teraz, gdy ciągle trwa końcówka światowego kryzysu finansowego. Więc co? Prezesi Fed, EBC. Banku Anglii itp. powinni natychmiast oddać się do dyspozycji red. Szackiego? A może za dużo wody sodowej w główce? Natomiast co do wódki, to rozumiem, że dziennikarze nie znają w ogóle jej smaku, podobnie jak nie używają nigdy wulgaryzmów i stąd wasze święte oburzenie. Proponuję Panu odpocząć od pisania o polityce i zająć się czymś, co nie będzie nadmiernie eksploatowało Pańskiej inteligencji.

  8. @gliwer:
    Tam była próba przekupienia stanowiskiem posłanki, czyli korupcja.
    Tu jest współpraca urzędników — ochydna w formie, ale nie będąca przestępstwem.

    Danka:
    > WPROST zawsze był podrzutkiem PRL
    Przypomniałbym jednak, że pierwsza większa akcja-manipulacja Wprost była przeciwko PSL, a druga przeciwko SLD.

  9. Widac ze redakcja Polityki dostala rozkaz by wybielac Tuska. Walczyc o jego kult jednostki dyktatora absolutnego ktory swa osoba ustala dozwolony poziom intelektu na kazdym szczeblu zarzadzania krajem.

    I juz pojawiaja sie lamety, ‚nie ma go kim zastapic’ z sugestia niech bedzie i niezaleznie ile zniszczy.

  10. Za miedza wojna ,w polsze więś spokojna.Kretyństwo goni idiotyzm.Kto nienawidzi Tuska i chce od lat dopaść.?Nie pokazano taśm przed wyborami aby nie było na nich.I nie dziwi was, że nie chcą przejąć władzy a tylko nowego premiera.Jężeli nie poprą rozwiązania Sejmu ,wyłożą na stół swoje paranoiczne racje. Twierdzę ,że dopadną podsłuchiwaczy i okaże się ,kto ich wynajął.A opozycja wykazuje szaleństwo i zidiocenie.Palikota oburzył język rozmówców .Miller siedzi cicho i wypuszcza do boju złotoustych durni.Bo niby mądry dla siebie ,zamiast kaząć im zamknąć jadaczki.

  11. Ty weź se kup widelec i wbij w kolano. A potem octu nalej do oka. I wbij w nie drugi widelec

  12. Wszystkie partie mają coś za uszami. I nie tylko w Polsce. Co rusz na świecie słychać o różnych taśmach, przeciekach, podsłuchach (Snowden, Viki-Leaks). Technika idzie naprzód. Dla mnie ważne jest, że kiedy Belka oświadczył, że nie ustąpi ze stanowiska, zaraz nazajutrz (tzn. dzisiaj) giełda zareagowała pozytywnie wzrostami. Co jak co, ale instynkt ludzi biznesu nie zawodzi.

  13. „Afera” ma za zadanie odwrócenie uwagi publicznej od umoczenia Polski w udziale w Holokauscie i planowanym wyplacaniu 100€ odszkodowan – za co wlasnie !? Tak ludziska popyskuja i czas zejdzie

  14. Nie oceniajmy rządu po wygłupach pod wpływem alkoholu lecz po tym co po sobie zostawi. A co po sobie pozostawi PO? Kilkaset kilometrów jednopasmowych autostrad, zle funkcjonującą służbę zdrowia
    dobre stosunki z niemcami ,skorumpowane sądy i prokuratorów, skorumpowane urzędy miejskie i nie lepszą policję, kilka milionów
    bezrobotnych, miliony zagranicznych hipermarketów które nie płacą podatków a zyski zasilają konta ich zagranicznych właścicieli.
    Myślę że to wystarczy aby podsumować naszą klasę rządzącą i na głębsze przemyślenia czy nadal chcemy tych nieudaczników w rządzie, a jak już zaczniemy sprzątać to pozbądzmy się też PISu bo i ci nie mają sie czym pochwalić.

css.php